Wiadomości

Plan zrealizowany

9 lutego 2011, 20:25
fot. Bartosz Zakrzewski
Przyjechaliśmy do Łodzi, aby wygrać i ten cel został zrealizowany. Mecz zapowiadał się na bardzo wyrównane widowisko, jednak gorzowianki po przerwie wyszły zmobilizowane i zdecydowanie pokonały rywalki.

Miodrag Gajic (trener Widzew Łódź)

Dariusz Maciejewski (trener KSSSE AZS)

Olga Żytomirska (Widzew Łódź)

Agnieszka Skobel (KSSSE AZS)

Od początku spotkania gra była wyrówna. Oba zespoły starały się szybko zdobywać punkty przez co akcje były szarpane. W defensywie lepiej spisywały się gorzowianki, jednak popełniając kolejne faule dawały przeciwniczką szansę odrabiania strat poprzez rzuty osobiste. Pierwszą kwartę wygrały minimalnie gospodynie, gdzie w końcówce trochę niedokładnie zagrała Izabela Piekarska.

Druga część pierwszej połowy także była wyrównana, tym razem z minimalnym wskazaniem na przyjezdne. Gorzowianki po rzucie Anny Tondel praktycznie rozpoczynały drugą kwartę już z sześcioma punktami straty. Oba zespoły grały niemal kosz za kosz, co powodowało, że przewaga zawodniczek Widzewa nie malała. Dopiero w końcówce tego fragmentu spotkania koszykarki miejscowe zaczęły popełnia nieco więcej błędów w ataku, a akademiczki skutecznie to wykorzystywały. Na przerwę to gorzowianki schodziły z jednopunktową przewagą.

Do przerwy oba zespoły grały mało skutecznie w ataku. Szczególnie źle zagrały koszykarki KSSSE AZS PWSZ, które w pierwszej połowie trafiły zaledwie 8 z 30 rzutów z gry. Na szczęście akademiczki nadrabiały w obronie, dzięki czemu gospodyniom nie udało się wyjść na większą przewagę w tym meczu.

Po przerwie akademiczki na parkiecie zagrały zupełnie inaczej. Zmotywowane, do bardzo dobrej defensywy, dołożyły skuteczność w ataku i w ten sposób gorzowianki zaczęły zdobywać przewagę nad Widzewem. Trzecia kwarta zakończyła się wygraną 20:9 zawodniczek KSSSE AZS PWSZ. W tej kwarcie koszykarki z Gorzowa oddały trzy celne rzuty z dystansu, w tym dwa Agnieszka Skobel. To właśnie jej punkty wpadły w bardzo ważnych momentach i zadecydowały o tak wysokiej przewadze drużyny przyjezdnej.

Ostatnia kwarta to próba odrabiania strat przez koszykarki Widzewa, jednak była to próba bardzo nieudana. Łodzianki popełniały sporo błędów, a kolejne celne rzuty oddawały gorzowianki. Ostatnia akcja należała do akademiczek i bardzo wymowny był ostatni rzut Claudii Trębickiej, skuteczny, a w dodatku z dystansu. - W pierwszej połowie trafiliśmy tylko 8 rzutów z 30 i stąd była pewna nerwowość w naszych szeregach. Zadecydowała trzecia kwarta - mówił po spotkaniu trener gorzowianek Dariusz Maciejewski.

Widzew Łódź - KSSSE AZS PWSZ Gorzów 50:68 (15:12, 14:18, 9:20, 12:18)

Widzew: Żytomirska 12, Tondel 9 (1x3), Kenig 6, Kopczyk 2, Chomicka 0 oraz Górzyńska-Szymczak 9 (1), Trojanowska 4, Pawlak 4, Polit 2, Gołumbiewska 2

KSSSE AZS: Skobel 17 (3x3), Żurowska 16 (2), Piekarska 8, Dźwigalska 4, Nnamaka 4 oraz Richards 8, Kaczmarczyk 7, Trębicka 3 (1), Weaver 1, Chaliburda 0

Zapraszamy do zakładki Multimedia, gdzie znajdziecie pomeczowe wypowiedzi trenerów oraz zawodniczek. W zakładce Relacje znajduje się link do naszej relacji tekstowej z tego spotkania.

Dawid Lis

Podziel się

Komentarze

Zobacz, jak wygląda Gorzów teraz – kamera na żywo

Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości