Na mecz zapraszają przede wszystkim sami zawodnicy, którzy chcą zmazać plamę po ostatniej wpadce z Trzebinia i udowodnić swoim kibicom, że to był tylko wypadek przy pracy. Nasi rywale w tabeli Wschodzący Białystok Superligi Tenisa Stołowego zajmują ostatnie, dziesiąte miejsce, mając na swoim koncie tylko dwa zwycięstwa. Zapowiada się więc dość łatwe zwycięstwo podopiecznych Szymona Kulczyckiego, tym bardziej, że w pierwszym spotkaniu obu zespołów lepsi okazali się zawodnicy Gorzovii wygrywając 3:1.
Czy rzeczywiście gorzowianie łatwo pokonają GLKS Nadarzyn? Przekonamy się już dziś. Początek spotkania o godzinie 18.00. Wstęp wolny.
rl