Nasz zespół grał w tym spotkaniu osłabiony brakiem lekko kontuzjowanych środkowych Piotra Trojana i Artura Troski, ale mimo tego nie zapowiadało się na pięciosetowe emocje. Meprozet GTPS prowadził w pierwszej partii już 24:16, ale miejscowi zdobyli pięć punktów z rzędu zanim nasi postawili kropkę nad „i”. To okazało się przedsmakiem emocji. W drugim secie prowadziliśmy już 9:2, ale gnieźnianie szybko odrobili straty i doprowadzili do wyrównania. Trzeci set to już prawdziwy koncert gry gospodarzy, zapachniało więc sensacją. Na szczęście nasza drużyna szybko się przebudziła i doprowadziła do tie-breaka, którego udało się minimalnie wygrać.
Krzysztof Kocik (trener Meprozet GTPS Gorzów) po meczu powiedział:
Gospodarze zagrali bardzo ambitnie. To dojście w pierwszym secie dało im wiatr w żagle. W drugim secie wdało się w nasze szeregi trochę za dużo spokoju i luzu. Gnieźnianie mocno zaryzykowali zagrywką i to się opłaciło. Generalnie popełniali mało błędów. U nas chyba już było za dużo myślenia o środowym meczu i o tym co się może później wydarzyć. Na szczęście po trzecim secie mieliśmy już zupełne inne granie.
KS Gniezno – Meprozet GTPS Gorzów 2:3 (21:25, 25:23, 25:16, 15:25, 14:16)
Napisz do nas przez Messengera, WhatsAppa lub wyślij zgłoszenie. Możesz zostać anonimowy.
źródło: www.siatka-gorzow.pl
Zobacz, jak wygląda Gorzów teraz – kamera na żywo
|
Eleni z zespołem - Jubileusz 50-lecia!
18 maja 2026
kup bilet |
|
JUBILEUSZOWY KONCERT Z OKAZJI 55-LECIA PRACY ARTYSTYCZNEJ
7 czerwca 2026
kup bilet |
|
Wszystkiego Najlepszego - koncert z duszą
16 maja 2026
kup bilet |
|
Twoje najpiękniejsze wspomnienia w dźwiękach rocka
19 maja 2026
kup bilet |