Wiadomości

Idzie zima bardzo zła?

19 listopada 2014, 11:30, mk
Stacje telewizyjne już pokazują, że na wschodzie Polski trzeba skrobać szyby. Do nas jeszcze zima nie dotrze. Na pierwsze przymrozki poczekamy do końca miesiąca, choć już teraz w nocy termometry mogą zatrzymać się w okolicach zera.

Zima to biznes i zabawa

Skrobanie szyb, słabe akumulatory, w końcu też zamarznięte zamki. Tego chyba doświadczył każdy kierowca. I nie jest to nic nadzwyczajnego, bo w końcu nadchodzi zima. Z opadów śniegu i niskich temperatur cieszy się przede wszystkim "elektrociepłownia", która zarabia na dostarczaniu nam ciepła. Im zimniej - tym lepiej. Wyższy zarobek. Tak samo jest z firmami, które zajmują się zimowym utrzymaniem dróg. Gdy śnieg nie pada - maszyny stoją, miasto/gmina nie płaci. Im więcej przejechanych kilometrów, tym więcej pieniędzy wpłynie do firmowej kasy. W końcu dzieci - śnieg, mróz, sanki, lepienie bałwanów. Któż z nas tego nie pamięta?

Dalsza część artykułu pod reklamą
REKLAMA


Zapalniczka i kluczyk

Najbardziej wkurzeni są kierowcy. Bo drogi zasypane, bo lód, bo akumulator nie daje rady, bo zamarzły zamki i trzeba kluczyk podgrzewać zapalniczką. Bo rano, gdy spieszymy się do pracy trzeba jeszcze oskrobać szybę i to nie tylko od zewnątrz! Do tego wszędzie zalegający śnieg, wszyscy nagle jadą z prędkością 15-20 km/h, a przecież czas nie zwolnił! Czas biegnie nieubłaganie. Kolejnego dnia już będziemy musieli wyjść z łóżka o te 15 minut wcześniej, żeby zdążyć oskrobać szyby, przynieść z domu i zainstalować ładowany całą noc akumulator... I po co nam ta zima?

Widzisz coś nietypowego lub masz sprawę z Gorzowa?

Napisz do nas przez Messengera, WhatsAppa lub wyślij zgłoszenie. Możesz zostać anonimowy.


Prognozy jeszcze optymistyczne

Synoptycy są mało dokładni, czy pogoda jest teraz mało przewidywalna? Trudno powiedzieć, ale opierać się na czymś musimy. Wędrując więc po pogodowych portalach i przeglądając mapy widzimy, że w zachodniej Polsce zima zbyt szybko nie nadejdzie. Będzie za to zimno, szaro i ponuro. I taka pogoda utrzymywać się będzie przez kolejny tydzień (do 27 listopada). Później już będzie tylko gorzej, choć tragedii, czy armagedonu nikt nie przewiduje. Pod koniec miesiąca w dzień będzie od 0 do 2 stopni, a pierwszy śnieg pojawi się w okolicach 4 grudnia. Wtedy już w dzień będzie -1, a w nocy -6. Kogoś to jednak dziwi?


Marcin Kluwak

Marcin Kluwak

marcin.kluwak@gorzowianin.com

Podziel się

Komentarze

Imprezy


Pozostałe wiadomości