Pijana 42-latka żartowała, że ktoś ją porwał

19 listopada 2014, 09:40, aw
fot. Anna Warchoł
Mając blisko dwa promile alkoholu w organizmie , 42-letnia kobieta wysyłała swojemu znajomemu sms-y świadczące o tym, że ktoś ją przetrzymuje i grozi pozbawieniem życia. Ten długo nie czekając powiadomił o tym gorzowskich policjantów. Efekt? Wszystko okazało się żartem, a kobieta może spędzić teraz do 2 lat za kratkami.

W sobotni wieczór jeden z mieszkańców Gorzowa zaczął otrzymywać sms-y od kobiety, którą niedawno poznał. 42-latka pisała w nich, że ktoś ją porwał i grozi jej. W sumie znajomy kobiety otrzymał kilka takich wiadomości.

- W niedzielę rano mężczyzna powiadomił gorzowskich policjantów o całej sprawie. Wstępne ustalenia wskazywały, że kobieta pochodzi z innego powiatu ale praca policjantów szybko pozwoliła zweryfikować te informacje i wskazać, że kobieta przebywa na terenie Gorzowa - mówi Marcin Maludy z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji.

Mundurowi po przyjechaniu na miejsce zastali kompletnie pijaną kobietę. - Okazało się, że 42-latka ma prawie dwa promile alkoholu w organizmie, a informacje o rzekomym porwaniu, to tylko ponury żart - wyjaśnia Maludy.

Kobieta usłyszała zarzut związany z zawiadomieniem przestępstwa, którego nie popełniono. Grozi jej do 2 lat pozbawienia wolności.


Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości