- Zorganizowaliśmy te zawody wspólnie z Akademią Wychowania Fizycznego przede wszystkim, aby wypróbować nasz nowy telebim. A taka impreza to doskonały sposób, aby przetestować tę tablicę - wyjaśnia Joanna Kasprzak-Perka, prezes CRS Słowianka. - Bo jak wiadomo studenci tej uczelni są naszymi najczęstszymi gośćmi.
A co czekało na uczestników imprezy "Krokodyli dystans"? Przede wszystkim dobra zabawa i pływanie na wesoło. - Dzisiaj głównym bohaterem są krokodyle, które zostały wykorzystane w głównej konkurencji pod nazwą "krokostyl" - tłumaczy prezes Słowianki. - Cieszę się, że studenci tak chętnie biorą udział w konkurencjach wymyślonych przez ich wykładowców.
Drużyny biorące udział w pływaniu na wesoło musiały zmierzyć się ze sztafetami 4x25 m w wyścigach: "piesków", "uwięzionych stóp", "relaks w kole", "makaroniarzy" czy w "holowaniu napoju". A także w wyścigu "par" oraz w finałowym wyścigu na krokodylach "krokostyl".
Na basenie Słowianki zgromadziło się ponad 100 studentów gorzowskiej AWF. Dla osób, które miały najlepsze przebranie związane z tematyką zawodów, pani prezes przewidziała nagrody - na trybunach można było zobaczyć Neptuna, Supermana czy "kurczaka".
- Chcemy, aby Słowianka kojarzyła się nie tylko ze sportem, ale przede wszystkim z dobrą zabawą - komentuje Kasprzak-Perka.