Wiadomości

Wynik nie był zaskoczeniem

2 lutego 2011, 20:48
fot. Bartosz Zakrzewski
W dzisiejszym meczu GSPR Gorzów uległ w pierwszym meczu ćwierćfinałowym Pucharu Polski Orlen Wiśle Płock. Gorzowianie w dzisiejszym meczu grali w bardzo eksperymentalnym zestawieniu.

Henryk Rozmiarek (trener GSPR)

Mateusz Krzyżanowski (GSPR Gorzów)

Zbigniew Kwiatkowski (Orlen Wisła Płock)

Oprócz nieobecności o których wiedzieliśmy już wcześniej w dzisiejszym meczu zabrakło Wojtka Gumińskiego (najprawdopodobniej przejdzie do Zagłębia Lubin) oraz Luciena Zwiersa (przebywa na testach w Niemczech). Debiut w naszym zespole w tym sezonie zanotowali Bartosz Ruszkiewicz, Marcin Gumiński oraz Oskar Serpina.

Gorzowianie wstydu sobie nie przynieśli. Z wyżej notowanym rywalem zagrali przyzwoicie. Jednak od samego początku do ostatniej syreny prowadzili goście, którzy już niemal zapewnili sobie awans do dalszej fazy rozgrywek. - Nie było to jeszcze to o co mi chodzi, ale trochę zaskoczył nas Wojtek Gumiński, który jeszcze wczoraj był na treningu a dziś go zabrakło. Jak to będzie w najbliższej przyszłości do końca nie wiem. Mogę tylko obiecać, że będziemy walczyć – powiedział po meczu trener Henryk Rozmiarek.

Zapraszamy do zakładki Multimedia, gdzie znajdziecie pomeczowe wypowiedzi trenera Rozmiarka oraz zawodników obu ekip.

GSPR Gorzów - Orlen Wisła Płock 23:33 (11:18)

GSPR: Wasilek, Kiepulski - Krzyżanowski 6, Bosy 4, Fogler 4, Kliszczyk 4, Ruszkiewicz 2, Serpina 1, Stupiński 1, Tomczak 1, Jagła 0, M.Gumiński 0.

Orlen Wisła: Wichary, Dudek - Miszka 8, Backstrom 7, Kavaś 4, Wiśniewski 3, Kuzelev 3, Paluch 2, Chrapkowski 2, Zołoteńko 2, Kwiatkowski 1, Samdahl 1.

Radosław Łogusz


Podziel się

Komentarze

Elvis
Zobacz, jak wygląda Gorzów teraz – kamera na żywo

Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości