Wiadomości

Komputerowy powrót do przeszłości (wideo)

18 października 2014, 23:52
fot: Marcin Kluwak
Atari, Commodore, Amiga - te nazwy nie mówią za wiele osobom urodzonym w późnych latach 90-tych. Kilkanaście lat temu był to hit - teraz są to stare komputery. Właśnie na takich "starociach" mogliśmy pograć w miniony weekend w Gorzowie.

Do naszego miasta, z kilkudziesięcioma "starymi" urządzeniami przyjechała fundacja "Dawne komputery i gry". Kilkunastu zapaleńców postanowiło przybliżyć świat starych komputerów tym, którzy na oczy nie widzieli Super Mario Bros, lub którzy chcą sobie przypomnieć dawne czasy.


Widzisz coś nietypowego lub masz sprawę z Gorzowa?

Napisz do nas przez Messengera, WhatsAppa lub wyślij zgłoszenie. Możesz zostać anonimowy.

Byłam zainteresowana jak to będzie wyglądało. Chciałam pokazać córce jak wyglądały gry z mojego dzieciństwa - mówiła Urszula Stawińska. - Przypomniało mi się, jak to było, tylko ja grałam na joystickach. Córka Pani Urszuli również zmierzyła się z zamierzchłą technologią - Mogę zagrać w takie gry, jak grali moi rodzice wiele lat temu. Podoba mi się to, to jest trochę inne niż gry, które mam w domu. Ciężko mi się przyzwyczaić do joysticka, ale jak pograłam, to już jest o wiele łatwiej - mówiła kilkuletnia Julia.

 

Podobnego zdania jest Tomasz Frank, który odwiedził festiwal wraz ze swoją pociechą. - Wychowywałem się na tego typu gierkach - mówi Tomek. - Sam miałem kiedyś stare konsole i komputery. Od zawsze mi towarzyszą i mimo że minęło już dobrych 20 lat, to nadal w nie gram. Chciałem wrócić wspomnieniami do tych beztroskich chwil.

 

 

Na stołach stare, czasami czarno-białe monitory. Przed nimi relikwie przeszłości. Komputery, które w latach 80-tych i 90-tych poprzedniego stulecia były prawdziwym hitem. Atari 2600, Amiga 500, wszystkie generacje konsoli Nintendo. W starszych modelach są jeszcze stacje dysków. Ale nie tych zewnętrznych, podłączanych za pomocą USB. Kiedyś były dyskietki, których pojemność nie przekraczała 120 MB! W komputerach typu Atari grę wgrywało się za pomocą magnetofonu i taśmy. Wgrywanie trwało czasami nawet 30 minut i wielokrotnie kończyło się niepowodzeniem. Jednak aby zagrać w takie gry jak Dyna Blaster czyBulder Dash warto było tyle czekać...

 

(mk) 


Podziel się

Komentarze

Zobacz, jak wygląda Gorzów teraz – kamera na żywo

Imprezy


Pozostałe wiadomości