Na gorzowskie przedszkole integracyjne głos w internetowej akcji oddało blisko 42 tysiące osób. Jak zaznacza Zygmunt Skwarek, prezes firmy CELMA, przedszkole to zwyciężyło przede wszystkim dzięki ogromnemu zaangażowaniu rodziców, ale też całej społeczności Gorzowa i okolic. Zielone Wzgórze zostawiło daleko w tyle podobne placówki z Pyrzyc, Łodzi, Gdańska, czy Gdyni. - Pomieszczenia i obiekty, które remontujemy, są zazwyczaj miejscem, w którym dzieci mają poczuć się jak we własnym domu. Można powiedzieć, że inwestujemy w przyszłość naszych potencjalnych klientów - mówił Z. Skwarek.
Jak wyglądała cała akcja?
Wszystko to działo się na stronie celmapomaga.pl. Głosowanie trwało od 6 marca do 21 kwietnia. Każdy uczestnik głosowania mógł oddać w ciągu 24 godzin tylko jeden głos na jedną instytucję. Głosować mogli jedynie użytkownicy portali społecznościowych - Facebooka i Google+. Wyniki głosowania były na bieżąco widoczne na internetowej stronie akcji. Aby zapobiec nadużyciom, system automatycznie odrzucał głosy oddawane za pomocom tzw. botów lub specjalnych skryptów. Chodziło o to, aby w akcję zaangażować jak największą ilość internautów.
Napisz do nas przez Messengera, WhatsAppa lub wyślij zgłoszenie. Możesz zostać anonimowy.
Punkt honoru
Wiesława Luftman, dyrektor Miejskiego Przedszkola Integracyjnego nr 9, na "Zielone Wzgórze" trafiła rok temu. - W przyszłym roku obchodzić będziemy 40-lecie przedszkola. Gdy tu przyszłam, miałam wrażenie, że pomieszczenia nie były remontowane od 20 lat - wyjaśnia. Dyrekcja szukała sposobów na pozyskanie środków. Były różne pomysły, bo z budżetem krucho, ale ostatecznie wybór padł na akcję "Moc Polskich Świąt". - Wiedzieliśmy, że nie będzie łatwo, gdyż w konkursie brały udział przedszkola z całej Polski. Jednak, gdy tylko dostaliśmy się do finału, postawiliśmy sobie za punkt honoru wygranie konkursu - dodaje Luftman.
Remont za 50 tysięcy złotych
Radość po oficjalnym ogłoszeniu wyników była ogromna. Nie było jednak wiadomo, jaką kwotę otrzyma przedszkole. Pilnego remontu wymagało pomieszczenie, w którym dzieci mają zajęcia ruchowe i muzyczne z rehabilitantem. - Gdy już poznaliśmy kwotę, znaleźliśmy osoby, które w ramach tych środków wyremontują nie tylko tę przygnębiającą do tej pory salę. Ostatecznie za 50 tysięcy złotych udało się zrobić remont korytarza, szatni, łazienek, wymienić wszystkie drzwi i okna, zrobić podwieszany sufit i podłogi.