Jak zapobiegać zjawisku handlu ludźmi i pomagać osobom, które padły ofiarami tego zjawiska zastanawiali się członkowie Wojewódzkiego Zespołu ds. Przeciwdziałania Handlowi Ludźmi, którego pierwsze posiedzenie odbyło się w piątek w Lubuskim Urzędzie Wojewódzkim
Lubuska policja ujawnia rocznie około 100 przypadków handlu ludźmi, z czego ok. 40% stanowią cudzoziemcy. To druga, po mazowieckim wielkość w skali kraju. Suma wszystkich pozostałych identyfikowanych przypadków jest zbliżona do statystyki województwa lubuskiego. Powodem takiego zjawiska jest bliskość granicy. To z powiatów nadgranicznych rekrutowani są niewykwalifikowani mężczyźni poszukujący pracy i kobiety, które zamiast zostać opiekunkami osób starszych, trafiają do domów publicznych. Lubuskie jest również terenem, przez który odbywa się przerzut ofiar handlu z Europy Środkowo-Wschodniej na Zachód.