Kolej Dużych Prędkości ma połączyć Warszawę z Łodzią, Poznaniem i Wrocławiem, a dalej z Berlinem i Pragą. Linia ta będzie musiała przeciąć województwo lubuskie. Posłanka Bożenna Bukiewicz z PO chce, żeby szybka kolej jechała nie przez Gorzów, a Zieloną Górę i napisała w tej sprawie interpelację do ministra transportu Sławomira Nowaka: - Z ostatnich informacji, które do mnie docierają wynika, że linia Kolei Szybkich Prędkości ma przebiegać przez Gorzów Wlkp. i Świebodzin. Przebieg linii przez Zieloną Górę jest wariantem najbardziej optymalnym Należy wziąć chociażby pod uwagę, iż subregion zielonogórski to niemal dwa razy więcej mieszkańców niż subregion gorzowski - czytamy w interpelacji posłanki. Bukiewicz uważa, że dzięki przebiegowi przez Zieloną Górę KDP linia z Krakowa do Berlina oraz linia z Poznania do Berlina otrzymają od Zielonej Góry jeden wspólny przebieg, co umożliwi oszczędności. Ponadto przebieg linii Poznań - Berlin przez Zieloną Górę znacznie lepiej uwzględnia potrzebę ochrony obszarów chronionych niż północny wariant. We wnioskach w swoim piśmie do ministra posłanka dopytuje: Czy zostanie zachowany przebieg linii KDP łączący Poznań - Berlin i Wrocław - Berlin przez Zieloną Górę?
Poseł Witold Pahl (PO) z Gorzowa, który jest zaangażowany aby to połączenie przebiegało przez nasze miasto uważa, że pismo jej partyjnej koleżanki to próba skłócenia mieszkańców województwa.
(red)