Zgłoszenie policja odebrała wczoraj wieczorem. Dzwoniła zdenerwowana młoda kobieta. Oświadczyła policjantom, że chwilę wcześniej pokłóciła się ze swoim znajomym. Ten zdenerwowany wyszedł z mieszkania i zagroził, że obierze sobie życie. - Po tej rozmowie dyżurny natychmiast uruchomił procedurę, której celem było jak najszybsze dotarcie do mężczyzny - mówi Łukasz Kostkiewicz z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie.
Policjanci szczegółowo wypytali zgłaszającą dziewczynę i jej koleżankę, które jako ostatnie widziały mężczyznę o wszystkie szczegóły całego zajścia. Chwilę później mundurowi znaleźli desperata. Chłopak był pijany, miał prawie 1,3 promila alkoholu w organizmie. Noc spędził na izbie wytrzeźwień.
(red)