Młody Szwed wywrócił się w ósmym wyścigu poniedziałkowego spotkania gorzowian w Częstochowie. Prześwietlenia potwierdziły diagnozę, wskazały na pęknięcie kości łódeczkowatej lewego nadgarstka. - Przerwa w startach potrwa około trzech tygodni. Obecnie kość została usztywniona opatrunkiem gipsowym ? oznajmił trener Piotr Paluch. Wskutek urazu zawodnik nie pojedzie w najbliższym meczu żółto-niebieskich u siebie z Włókniarzem oraz w wyjazdowym spotkaniu przeciwko Startowi Gniezno. Zamiast niego pojechać może Paweł Hlib lub Adrian Gomólski. Na tzw. "kontrakcie warszawskim" jest w Stali Mikael Max. Jednak skorzystanie z usług 40-letniego rodaka Sundstroema jest mało prawdopodobne.
wr, stalgorzow.pl