Walka o połączenia trwa

15 kwietnia 2013, 23:13
fot. Bartosz Zakrzewski
Stowarzyszenie Zachodni Ośrodek Polityki Regionalnej w trosce o szeroko rozumianą współpracę polsko-niemiecką oraz rozwój regionów przygranicznych apeluje o jak najszybsze uruchomienie bezpośrednich połączeń kolejowych na trasie Berlin-Gorzów Wlkp.-Piła oraz Berlin-Gorzów-Poznań.
Gorzów coraz śmielej domaga się bezpośrednich połączeń kolejowych ze stolica Niemiec. Inicjatywa jest zarówno po stronie samorządowców, jak i organizacji pozarządowych.

- Nasza największa potrzeba to projekt skomunikowania Gorzowa z Berlinem bezpośrednim połączeniem. Podejmujemy wiele wysiłków organizacyjnych i finansowych. Chcemy, by w grudniu 2013 roku, gdy wejdzie w życie nowy rozkład jazdy, były w nim uwzględnione bezpośrednie połączenia Gorzowa z Berlinem - zaznacza wiceprezydent Gorzowa Ewa Piekarz.

Wtóruje jej Michał Obiegło, prezes Zachodniego Ośrodka Polityki Regionalnej: - Pod koniec bieżącego roku znikną ostatnie bariery natury technicznej i logistycznej uniemożliwiające funkcjonowanie transgranicznych połączeń na ww. trasie. Urząd marszałkowski województwa lubuskiego oraz Niederbarnimer Eisenbahn będą w posiadaniu taboru uprawnionego do kursowania po polskich i niemieckich torach. Ponadto niemiecki przewoźnik DB Regio wystąpił z inicjatywą udostępnienia swojego taboru z homologacją na Polskę i Niemcy.

W związku z powyższym jedyną kwestią do ustalenia pozostaje partycypacja w kosztach finansowania przedmiotowych połączeń. - Koszty uruchomienia bezpośrednich połączeń są znikome w skali ogółu środków przeznaczanych na przewozy regionalne na terenie województw lubuskiego, wielkopolskiego oraz obszaru Berlina i Brandenburgii. Powstaną one w większości na bazie scalenia istniejących już połączeń na trasach: Berlin-Kostrzyn, Kostrzyn-Krzyż, Kostrzyn-Poznań oraz Krzyż-Piła - dodaje Obiegło.
 
Jak przewiduje ZOPR, uruchomienie transgranicznych połączeń będzie niezwykłym bodźcem rozwojowym dla ponad miliona mieszkańców subregionów gorzowskiego, pilskiego oraz poznańskiego w Polsce oraz dla powiatu Markisch-Oderland w Niemczech. - Będzie to również zwieńczenie długoletniej pracy wielu środowisk oraz ucieleśnienie idei swobody przepływu osób, która jest jednym z fundamentów jednoczącej się Europy. Czas przejść od słów do czynów - uważa prezes stowarzyszenia i nawołuje do spotkania decydentów, które ustali zasady funkcjonowania i finansowania bezpośrednich połączeń.

(red)

Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości


x
-->