Wiadomości

Paluch musi poprawić szkolenie

15 listopada 2012, 19:59
(fot. Marcin Szarejko)
Wiadomości i muzyka zawsze pod ręką

Gorzów w Twoim telefonie – czytaj i słuchaj!

Zainstaluj darmową aplikację gorzowianin.com. Sprawdzaj najważniejsze wiadomości z miasta i regionu oraz słuchaj Radia Gorzowianin FM, gdziekolwiek jesteś.

Zarząd Stali Gorzów przed szkoleniowcem Stali – Piotrem Paluchem postawił dwa cele. Jeden dotyczy zajęcia miejsca w pierwszej czwórce na koniec sezonu zasadniczego, a drugi poprawienia szkolenia w gorzowskim klubie. Zapraszamy do przeczytania krótkiej rozmowy z trenerem Paluchem, jak i prezesem Zmorą.
Rozmowa z Piotrem Paluchem, trenerem Stali Gorzów

Przemysław Mazurek: Jesteś ikoną Stali Gorzów. Po dobrym sezonie chyba nikt nie wyobrażał sobie Stali bez trenera Piotra Palucha. Jak przebiegały rozmowy z klubem?

Piotr Paluch
: Rozmowy były krótkie i konkretne. Z prezesem szybko doszedłem do porozumienia. W środę ostatecznie udało mi się podpisać kontakt, który będzie obowiązywał do końca przyszłego sezonu.

Na początku Twojej trenerskiej pracy był brązowy medal. Rok później udało zdobyć się srebro. W przyszłym sezonie jest czas na złoto?

– Matematycznie tak wychodzi, że powinno być złoto (śmiech). Wciąż czekamy na oficjalny regulamin, od którego będzie zależał nasz skład. Na razie zatrzymaliśmy szkielet zespołu w postaci Nielsa K. Iversena i Bartosza Zmarzlika, do których dobierzemy czterech seniorów.

Jak byś podsumował swój pierwszy pełny sezon w roli trenera gorzowskiej Stali?

– Ten rok dużo mnie nauczył. Najważniejsze jest, żeby w ułamku sekundy podjąć trafną decyzję. Czasami jedna rezerwa taktyczna może odwrócić losy meczu. Taka jest rola szkoleniowca, żeby wydobyć z zespołu jak najwięcej potencjału.

W 2012 roku cel, jakim było wejście do finału Ekstraligi udało się zrealizować. Jakie są wyzwania stawiane przed trenerem przed startem do nowego sezonu?


– Celem na najbliższy sezon będzie wejście do pierwszej czwórki. Chcemy tym samym podtrzymać dobrą passę, gdyż dwa lata pod rząd ta sztuka nam się udawała.

A w swojej pracy, jakie widzisz rezerwy? Przy czym należy poświęcić najwięcej uwagi?

– Przede wszystkim chciałbym poprawić pracę z juniorami. Tutaj są największe rezerwy. W nowym sezonie będę miał do dyspozycji obok Bartka Zmarzlika aż piątkę juniorów, która będzie rywalizować o jedno miejsce w składzie. Najbardziej doświadczony z tego grona będzie powracający z wypożyczenia Łukasz Cyran. Jego największym konkurentem powinien być Adrian Cyfer, który przejeździł cały poprzedni sezon. Swoje umiejętności będą podnosić też młodzi: Łukasz Kaczmarek, Patryk Karczmarz i Tomasz Walasek.

Co chcesz zrobić, żeby juniorzy notowali postępy w swojej jeździe?

– Najważniejsza dla młodych zawodników będzie możliwość jak najczęstszych startów w rozgrywkach młodzieżowych. Na takich imprezach powinni podnosić swoje umiejętności, nabierać doświadczenia, a także udowadniać, że zasługują na szansę w lidze. W przyszłym sezonie nie będzie już żelaznego składu. Jeżeli ktoś nie będzie się sprawdzał, to w jego miejsce pojedzie inny zawodnik. Nie chcemy, żeby powtórzyła się sytuacja z poprzedniego sezonu, kiedy musieliśmy na najważniejsze mecze wystawiać debiutanta.


Rozmowa z Ireneuszem Maciejem Zmorą, prezesem Stali Gorzów

Przemysław Mazurek: Sezon 2012 za nami. Po nim przyszedł czas na podsumowanie. Jak zarząd ocenia pracę trenera Piotra Palucha?

Ireneusz Maciej Zmora: Piotr Paluch nie ustrzegł się błędów. Jednak zakładany cel sportowy, czyli jazda w finale rozgrywek udało się zrealizować. Za poprzedni sezon wystawiłbym mu ocenę dobrą z małym plusem.  

A jakie to były błędy?

– Nie chcę dokładnie ich wymieniać. Niech to zostanie pomiędzy mną, a trenerem Paluchem. Praca szkoleniowca w zespole mierzącym w najwyższe cele, gdzie jest kilka silnych osobowości nigdy nie należy do najłatwiejszych.

Stal w zakończonym niedawno sezonie jechała po piętnastu latach przerwy w finale rozgrywek. Przedsezonowe założenia tym samym udało się zrealizować. Jaki jest cel stawiany przed Piotrem Paluchem w przyszłym roku?

– Przed trenerem Paluchem są postawione dwa zadania. Pierwszym będzie awans zespołu do pierwszej czwórki. Natomiast drugim będzie poprawa systemu szkolenia.

Co należy rozumieć pod pojęciem poprawy systemu szkolenia?

– W dłuższej strategii Stali Gorzów jest systematyczne wprowadzanie naszych juniorów do seniorskiej kadry. Celem szkolenia młodzieży nie jest zdobywanie indywidualnych trofeów i medali. Dobrze, jeżeli one są. Jednak najważniejsze jest jak najlepsze przygotowanie juniorów do wejścia do pierwszej drużyny.  

Przemysław Mazurek

Podziel się

Komentarze

GORZÓW NA ŻYWO Zobacz
Kruszywa Gorzów

Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości