Syreny alarmowe co jakiś czas rozbrzmiewają w naszym mieście, jednak na dobrą sprawę mieszkańcy nie wiedzą kiedy próbne sygnały będą uruchamiane. Zwrócił na to uwagę jeden z naszych czytelników.
- Syreny alarmowe rozbrzmiewają w naszym mieście od czasu do czasu, ale nikt nie informuje mieszkańców o tym, czy są to próby czy faktyczny stan zagrożenia. Wszyscy wychodzą z założenia, że to ćwiczenia, jednak co się stanie, gdy kraj lub miasto spotka np. jakiś atak, a nikt nie będzie o tym wiedział? - zastanawia się pan Edmund.
- Głośne próby radiowego systemu alarmowania i ostrzegania, wchodzącego w skład Krajowego Systemu Alarmowania i Ostrzegania, realizowane są na podstawie wytycznych wojewody lubuskiego jako Szefa Ochrony Cywilnej na dany rok - mówi Paweł Siminiak, rzecznik prasowy wojewody.
Zgodnie z powyższymi wytycznymi, głośne próby syren alarmowych realizowane są w czwarte czwartki miesięcy: marca, czerwca, września oraz grudnia.
W ramach głośnej próby syren alarmowych, upamiętniane mogą być ważne wydarzenia historii Polski - np. w tym roku rocznice: wybuchu Powstania Warszawskiego oraz wybuchu II wojny światowej. Zdarzają się również bardzo rzadko, krótkie, pięciosekundowe włączenia mające związek z pracami konserwacyjno-modernizacyjnymi syren alarmowych.
Zasady włączenia syren alarmowych reguluje rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 16 października 2006 r. w sprawie systemów wykrywania skażeń i właściwości organów w tych sprawach.
Syreny alarmowe zgodnie z wyżej wymienionym rozporządzeniem włącza właściwy terytorialnie organ, na którym znajduje się alarmowa centrala dyspozytorska, a więc wójt, burmistrz lub prezydent miasta. Wojewoda pełni rolę koordynacyjną oraz nadzorczą nad systemem.
- Informacje o głośnej próbie syren alarmowych, przekazywane są do właściwych organów 21 dni przed planowanym terminem, natomiast do wyznaczonych mediów o zasięgu wojewódzkim - cztery dni przed planowanym wydarzeniem. Informacje o głośnej próbie przekazywane są również do mediów lokalnych, przez jednostki organizacyjne zarządzania kryzysowego właściwych organów odpowiedzialnych za uruchomienie systemu - dodaje Siminiak.
Dane dotyczące radiowego systemu alarmowania i ostrzegania stanowią informację niejawną.