GSPR będzie musiał sobie radzić bez Tomasza Jagły.
– Jedziemy zbierać doświadczenie i walczyć o jak najkorzystniejszy wynik – takie jest nastawienie szczypiornistów GSPR-u Gorzów przed najbliższym ligowym meczem w Gdyni. Kar-Do Spójnia mająca w składzie m.in. Rafała Kuptela, wicemistrza świata z 2007 roku wydaje się być poza zasięgiem naszego młodego zespołu.
GSPR przegrał dotychczas wszystkie cztery ligowe spotkania i zamyka ligową tabelę. Po dwóch wysokich porażkach w Poznaniu i we własnej hali z Arotem Leszno, nasz zespół poprawnie zaprezentował się w pojedynkach z Warmią Olsztyn i Wolsztyniakiem. W kolejnej kolejce ponownie trudne zadanie czeka młody zespół dowodzony przez trenera Piotra Gintowta. – Czeka nas następny ciężki wyjazd. Jedziemy do Gdyni przede wszystkim zbierać doświadczenie i zaprezentować się jak z najlepszej strony – powiedział gorzowski szkoleniowiec.
Nasz najbliższy rywal – Kar-Do Spójnia Gdynia zajmuje jak na razie piątą pozycję w tabeli. W swoich szeregach mają kilku doświadczonych graczy, w tym Rafała Kuptela, który w 2007 roku wywalczył srebrny medal na mistrzostwach świata w Niemczech. Gorzowianie przeciwko gdynianom mogą wystawić zespół składający się głównie z juniorów. Na Pomorze niestety nie pojedzie grający wiceprezes Tomasz Jagła, który jest kontuzjowany.
Spotkanie Kar-Do Spójnia Gdynia – GSPR Gorzów odbędzie się w najbliższą niedzielę o godz. 15. Przemysław Mazurek