Wiele się mówiło o tym, czy to spotkanie dojdzie do skutku. Na szczęście klub ze Strzelec Krajeńskich dołożył wszelkich starań, aby tak jak przed rokiem pojedynek się odbył. Gorzowianie w zeszłym sezonie dobrze zaprezentowali się na terenie Łucznika. Szybko bramkę dla Stilonu zdobył Bartłomiej Szamotulski, a po zmianie stron poprawił wynik Mateusz Arcimowicz. Ci zawodnicy nie reprezentują już barw gorzowskiego klubu. W końcówce honorowego gola dla miejscowych zdobył Przemysław Brzeski. Podczas walki w powietrzu ucierpiał Robert Kozioła, który musiał opuścić murawę i udać się do punku ambulatoryjnego, gdzie założono na jego głowę kilka szwów.
Napisz do nas przez Messengera, WhatsAppa lub wyślij zgłoszenie. Możesz zostać anonimowy.
Na wiosnę gorzowianie na własnym boisku ulegli Łucznikowi 1:2. Dodatkowo, komisja ligi zweryfikowała to spotkanie jako walkower na korzyść drużyny ze Strzelec. Powodem tej decyzji były zmiany dokonane przez niebiesko-białych. Po jednej z nich nie było na boisku wymaganej liczby młodzieżowców na murawie. Decyzja o walkowerze nie zmieniła dużo, gdyż Stilon ten mecz przegrał, jednak była to lekcja na przyszłość, aby kontrolować ilość młodych graczy w składzie.
W tym sezonie drużyna Stilonu to całkiem inny zespół, który kroczy po awans do trzeciej ligi. Na pewno piłkarzom Łucznika nie będzie łatwo. Choć wiadomo, że w meczu nie wystąpi etatowy snajper niebiesko-białych Paweł Posmyk, to młodzi stilonowcy w meczu pucharowym pokazali, że walczą o miejsce w składzie na szpicy.
- Marcin pokazał w meczu z Wartą, że potrafi się znaleźć w dobrej sytuacji i oddać strzał. Musimy popracować nad jego skutecznością, a będzie z niego wartościowy zawodnik - mówi o zmienniku Posmyka Marcinie Antczaku Tomasz Jeż, szkoleniowiec Stilonu.
Łucznik aktualnie zajmuje dziesiątą lokatę w tabeli lubuskiej czwartej ligi. W ośmiu meczach zgromadzili 10 punktów dzięki trzem wygranym i remisowi. W poprzedniej kolejce piłkarze ze Strzelec zremisowali w Lubnie z Błękitnymi 2:2.
Gorzowianie są liderami czwartej ligi. W ośmiu meczach jeszcze nie przegrali. Dotychczas sześć meczów wygrali oraz dwa zremisowali. - Nie gramy źle, dlatego musimy to wszystko podtrzymać - zapowiada trener niebiesko-białych.
Spotkanie z Łucznikiem odbędzie się w sobotę o godzinie 16. na stadionie miejskim w Strzelcach Krajeńskich.
Zapraszamy do zakładki Relacje, gdzie znajduje się link do naszej relacji, którą przeprowadzimy bezpośrednio z meczu.
Radosław Siuba
|
Kabaret Ani Mru-Mru w najnowszym programie "Mniej więcej"
19 kwietnia 2026
kup bilet |
|
TRASA JUBILEUSZOWA (5-LECIE)
24 maja 2026
kup bilet |
|
Royal National Ballet of Georgia Potskhishv
16 kwietnia 2026
kup bilet |
|
The Legacy - tribute to Iron Maiden | Koncert na trasie KILLERS CAN WAIT 2026
4 kwietnia 2026
kup bilet |