Dzisiaj ok. godz. 8.45 kobieta skoczyła z kładki w parku Kopernika. Spadając na jezdnię została uderzona przez nadjeżdżający samochód. - Świadkowie mówią, że była sama. Nic nie wskazuje, żeby były tam osoby trzecie – mówi Sławomir Konieczny, rzecznik prasowy lubuskiej policji.
39-letnia gorzowianka poniosła śmierć na miejscu.
Droga była tymczasowo zablokowana przez kilkadziesiąt minut. Śledczy i policja zabezpieczali ślady i przesłuchiwali świadków. Na miejscu pracował prokurator.
Łukasz Chwiłka