Wiadomości

Do Torunia na luzie

25 sierpnia 2012, 17:42
fot. Marcin Szarejko
NA ŻYWO Dobra muzyka i wiadomości z Gorzowa o każdej pełnej godzinie
Włącz radio
Nasi żużlowcy mają już pewne miejsce w czwórce. Wiadomo, że Stal będzie walczyła w tym sezonie w play off. Nie wiadomo jednak z kim. O wszystkim zadecyduje ostatnia kolejka. My jednak do Torunia jedziemy ze spokojem.
Dalsza część artykułu pod reklamą
REKLAMA
Przed nami ostatni pojedynek rundy zasadniczej. Po 17 seriach spotkań Stal plasuje się na drugiej pozycji w tabeli Enea Ekstraligi. Jedyne co może się zmienić w przypadku żółto-niebieskich, to awans na pierwszą lokatę. Do tego jednak potrzebna byłaby wpadka tarnowian, a o to raczej ciężko.

Na pewno w Toruniu nie będzie czekało nas łatwe spotkanie, ponieważ gospodarze cały czas walczą o miejsce w play off. "Anioły" aktualnie są na piątej pozycji, do Unii Leszno tracą punkt, do Falubazu dwa. Oczywiście torunianie oprócz wygranej i tak będą musieli czekać na rozwój sytuacji w innych spotkaniach, co nie zmienia faktu, iż na pewno na MotoArenie będzie gorąco.

Z jakim nastawieniem nasi żużlowcy wybierają się do Torunia? - Jedziemy tam na luzie, ze spokojem podchodzimy do tego spotkania. Nie chcemy przeszarżować - powiedział nam Piotr Paluch, trener Stali. Po pierwszym meczu w inauguracyjnej kolejce mamy przewagę 24 punktów nad Unibax-em. - Jedziemy po to, żeby wygrać - zapowiada szkoleniowiec żółto-niebieskich.

Nasi rywale od początku sezonu nie prezentowali się najlepiej, jednak wciąż liczą się w walce o play off. Co o przeciwniku myśli trener gorzowian? - Początek sezonu mieli kiepski. W trakcie rozgrywek też nie jechali najlepiej, prezentowali się średnio. Dopiero teraz nieco obudził się między innymi Adrian Miedziński - twierdzi Piotr Paluch.

O sile "Aniołów" stanowią Australijczycy. Tercet Chris Holder, Darcy Ward i Ryan Sullivan potrafił wygrywać torunianom mecze. Czy tym razem będzie podobnie? - U siebie są bardzo groźni - ocenia "Bolo".

Owal na MotoArenie powinien jednak odpowiadać naszym zawodnikom. - Przede wszystkim na tym torze dobrze jeździ się Tomkowi Gollobowi - mówi trener Stali. Wszystko więc wskazuje, że to jednak żółto-niebiescy są faworytami tego pojedynku.

Przed sezonem z Torunia do Gorzowa przyszedł Michael Jepsen Jensen. Duńczyk jest obecnie jednym z liderów naszego zespołu. Jakie jest jego nastawienie przed tym meczem? - Będzie dobrze - twierdzi "MJJ".

Jak Duńczyk może ocenić toruńskich zawodników? - Nie widziałem żadnego ze spotkań z tego sezonu, więc tak naprawdę nie wiem jak teraz to wszystko wygląda - odpowiada. - Ale wiem, że na pewno będzie dobrze i wygramy - zakończył Jepsen Jensen.

W naszych szeregach doszło do jednej zmiany. W Toruniu w parze z Jepsenem Jensenem będzie jeździł Krzysztof Kasprzak. Trener Piotr Paluch chce spróbować manewru z Tomaszem Gollobem, który jeździłby w parze z juniorem. Czy to przyniesie skutek? Przekonamy się na toruńskiej MotoArenie.

Początek niedzielnego meczu o godzinie 19:30.

Awizowane składy:
Stal Gorzów:

1. Krzysztof Kasprzak
2. Michael Jepsen Jensen
3. Niels Kristian Iversen
4. Matej Zagar
5. Tomasz Gollob
6. Adrian Cyfer
7. Bartosz Zmarzlik

Unibax Toruń:
9. Darcy Ward
10. Adrian Miedziński
11. Ryan Sullivan
12. Karol Ząbik
13. Chris Holder
14. Łukasz Przedpelski

Dawid Lis

Podziel się

Komentarze

KAMERA LIVE: GORZÓW NA ŻYWO
Elvis

Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości