Nie było powtórki z pierwszego meczu sezonu i walki o zwycięstwo w pięciu grach. Dziś tenisiści stołowi Gorzovii Romus Gorzów pewnie pokonali BTTS Miechowice 3:0.
Szymon Kulczycki (trener Gorzovii Romus)
Michał Napierała (trener BTTSu)
Radosław Żabski (Gorzovia Romus Gorzów)
W dwóch pierwszych grach gorzowianie wygrywali po 3:1. Najpierw Paweł Płatonow ograł Michała Kleprlika, a później Martin Olejnik wygrał z Karolem Strowski-Prus. Najwięcej emocji mieliśmy w trzeciej grze w której to przy stole stanęli Radosław Żabski i Karol Szotek. Przewaga zmieniała się po każdym secie, na szczęście po piątym secie to gorzowianin mógł się cieszyć ze zwycięstwa swojego i całego zespołu. - Chcieliśmy gorzowian zaskoczyć ustawieniem, ale okazało się, że to gospodarze zaskoczyli nas. Mimo że Karol Szotek zagrał dziś dużo lepiej niż w pierwszym meczu to niestety przegrał. Szkoda, bo to mogłoby zmienić losy meczu - powiedział nam po meczu trener gości Michał Napierała.
Zapraszamy do zakładki Multimedia, gdzie znajdziecie pomeczowe wypowiedzi trenerów obu ekip oraz zawodnika Gorzovii Radosława Żabskiego.