Kolejnym sukcesem organizacyjnym zakończyła się impreza pod nazwą Off Road nad Wartą. Zorganizowane po raz drugi przez gorzowski Automobilklub zawody przyciągnęły wielu fanów motoryzacji.
W niedzielę od godziny 12. na torze przy ulicy Fabrycznej w Gorzowie rywalizowali zawodnicy zarówno licencjonowani, jak i amatorzy na motocyklach, a także kładach. Również odbyła się eliminacja Konkursowej Jazdy Samochodem Terenowym. Zawody przyciągnęły wielu fanów motoryzacji z regionu.
Obecnie jest to jedyna taka impreza w naszym mieście. Off Road nad Wartą po raz pierwszy odbył się rok temu. - Na pewno jestem z siebie zadowolona bardziej niż w poprzednim roku. W niedzielnych zawodach mieliśmy więcej zawodników niż za pierwszym razem - komentowała Monika Budnik, prezes gorzowskiego AK, która podjęła się wyzwania organizacji tej imprezie.
W zawodach oprócz miejscowych zawodników pojawili się jeźdźcy ze Wschowy, a także Szczecina. - Wystartowało w tych zawodach czterdziestu dwóch zawodników na motocyklach z licencjami, co uważam za fenomenalny wyczyn. Trasa została przygotowana dobrze i została pozytywnie odebrana pod wszystkimi czynnikami - dodaje pani prezes.
- To jest trudny tor, bo jest bardzo piaszczysty. Nie ukrywam, że przyjechałem tutaj potrenować - powiedział po zawodach Bogdan Powalacz, zawodnik Wschowskiego Klubu Motorowego.
Zapraszamy do zakładki Multimedia, gdzie znajdują się wypowiedzi z Off Road nad Wartą.