Wiadomości

Co z kupcami przy cmentarzu? Prezydent pójdzie do sądu albo... ustąpi

19 lipca 2012, 11:46
fot. Bartosz Zakrzewski
NA ŻYWO Więcej o sprawach miasta i regionu w wydaniach wiadomości radia Gorzowianin FM. Włącz nas w tle
Słuchaj teraz
Tydzień temu kupcy handlujący przy drugiej bramie cmentarza mieli opuścić teren. Taki termin wyznaczyła im zarządzająca terenem miejska spółka Gorzowski Rynek Hurtowy. Kupcy jednak straganów zwijać nie zamierzają i do dziś sprzedają tam nielegalnie. GRH przekazała sprawę miastu. Co zrobi prezydent Tadeusz Jędrzejczak?
Dalsza część artykułu pod reklamą
REKLAMA
Prezydent zadecydował, że nadszedł kres handlu ze straganów położonych tuż pod cmentarną bramą. Sprzedawcy dostali zawiadomienie z Gorzowskiego Rynku Hurtowego, który zarządzał targowiskiem, że do 10 lipca mają opuścić plac i zabrać swoje stragany.

Kupcy jednak nadal handlują, tyle że od tygodnia robią to nielegalnie. Wiemy już, że teraz to miasto, a nie GRH, będzie rozmawiało z kupcami. Spółce skończyła się umowa na administrację tym terenem. W poniedziałek urzędniczki sporządziły protokół odbioru terenu i teraz to magistrat jest stroną w konflikcie z kupcami.

- Teraz to miasto ma problem z kupcami handlującymi przy drugiej bramie cmentarza. Gorzowski Rynek Hurtowy, który do tej pory administrował terenem przekazał miastu. Dla mnie sprawa jest zamknięta - mówi Mariusz  Domaradzki, prezes GRH.
Kupcy nadal upierają się przy swoim i nawet nie myślą, żeby opuścić swoje miejsca pracy. Jeśli będzie trzeba, pójdziemy do sądu - zapowiadają.

Drogę sądową może również wybrać miasto. Jak tłumaczy dyrektor wydziału gospodarki nieruchomościami Barbara Napiórkowska, prezydent ma teraz dwie możliwości działania. - Wiemy, że kupcy nie opuszczą terenu bez wyroku sądu. Dlatego prezydent może skierować wniosek do sądu, a ewentualne orzeczenie będzie już egzekwował komornik. Jest też inne wyjście. Prezydent zawsze może zmienić zdanie i pozwolić kupcom handlować - wyjaśnia Napiórkowska.
Handlujący przy cmentarzu na pewno nie zostaną wyrzuceni siłą, bo jak tłumaczy dyrektorka, miasto nie ma takiej podstawy.

Po stronie kupców stoi rada miasta: - Likwidacja targowiska wskazuje na brak transparentnej polityki prezydenta w obszarze prowadzenia targowisk miejskich. Apelujemy o ustanowienie klarownych zasad warunkujących wydanie pozwolenia na handel straganowy i w obszarze targowisk naszego miasta. Do czasu opracowania głównych założeń wnioskujemy o przedłużenie umów dla gorzowskich kupców - czytamy w stanowisku rady miasta, które zostało przyjęte przez aklamację.

Łukasz Chwiłka

Podziel się

Komentarze

KAMERA LIVE: GORZÓW NA ŻYWO
Elvis

Imprezy


Pozostałe wiadomości