Wiadomości

Oni wygrali w naszej świątyni

14 lipca 2012, 14:32
fot. Marcin Szarejko
GORZOWIANIN FM
Gramy dla Ciebie przez całą dobę. Kliknij gorzowianin.fm/player i słuchaj nas bez przerw w osobnym oknie.
Włącz radio
Po dwóch tygodniach żużlowcy wrócą do rywalizacji na arenach ligowych. Zawodników Stali Gorzów czeka ciężki wyjazdowy pojedynek w Lesznie z miejscową Unią. Pierwszy pojedynek na Jancarzu zakończył się sensacyjnym zwycięstwem przyjezdnych 44:46. Jak będzie tym razem?
- W naszej drużynie atmosfera jest dobra. Wszyscy pracujemy nad tym, aby zespół zdobył kolejne ligowe punkty. Tym razem przyjeżdża do nas druga ekipa w tabeli, więc stoimy przed ciężkim zadaniem. Stal na torze w Lesznie czuje się dobrze, tak jak my na gorzowskim owalu. Do każdego meczu mobilizujemy się tak samo, nieważne czy przyjeżdża Gorzów czy Częstochowa. Będziemy walczyć i chcemy pokazać kawał dobrego speedwaya - zapowiada Przemysław Pawlicki.

Runda zasadnicza powoli zmierza ku decydującej fazie. Przed zawodnikami jeszcze siedem kolejek. Zawodnicy Unii obecnie są poza pierwszą czwórką, jednak nie brakuje im dużo, aby się w niej znaleźć. - Dla nas teraz każdy mecz będzie ważny, ponieważ wypadliśmy z czołówki, która pojedzie w fazie play-off. Teraz każdy punkt dla nas jest na wagę złota. Jeśli uda nam się awansować do dalszej części rozgrywek, to wtedy najprawdopodobniej wróci na tor Jarek Hampel i będzie nam łatwiej walczyć o jak najwyższą lokatę - dodaje starszy z braci Pawlickich.

Chcąc zdobyć jakikolwiek punkt w konfrontacji z Unią, gorzowianie muszą wygrać na ich terenie. Drużyna Stali w tym sezonie przegrała minimalnie dwa wyjazdowe spotkania. Z liderem Azoty Tauron Tarnów 44:46 oraz w Bydgoszczy z Polonią 43:47. W pozostałych pojedynkach żółto-niebiescy wygrywali. Porażkę w pierwszym pojedynku z drużyną leszczyńską szkoleniowiec Stali tłumaczył jako wypadek przy pracy. - W Lesznie będziemy się starali odrobić straty - zapowiedział Paluch.

Stalowcy w Lesznie musza pojechać jak monolit. W starciu z Unią nie można sobie pozwolić na luki w składzie. W pierwszym meczu słabiej pojechał kapitan zespołu Tomasz Gollob, któremu całkowicie nie wyszły te zawody. Były mistrz świata w czterech startach zdobył zaledwie 2 punkty. Jednak widać, że była to wpadka, a lider żółto-niebieskich w kolejnych meczach jedzie coraz lepiej.

W zeszłym sezonie gorzowianie dwukrotnie rywalizowali z Unią na stadionie im. Alfreda Smoczyka. W rundzie zasadniczej miejscowi wygrali 50:40, natomiast w fazie play-off górą byli zawodnicy Stali, którzy - wówczas pod wodzą Czesława Czernickiego - wygrali 51:39.

Czy podopieczni Piotra Palucha wykorzystają brak kontuzjowanego Jarosława Hampela i wygrają w Leszcznie za trzy punkty? To jest realne i za to trzymamy kciuki.

Początek niedzielnych zawodów w Lesznie o godz. 19.30.

Zapraszamy do zakładki Relacje, gdzie znajduje się link do relacji, którą przeprowadzimy bezpośrednio z meczu

Awizowane składy:

Stal Gorzów:
1. Krzysztof Kasprzak
2. Michael Jepsen Jensen
3. Matej Zagar
4. Niels Kristian Iversen
5. Tomasz Gollob
6. Bartosz Zmarzlik

Unia Leszno:
9. Przemysław Pawlicki
10. Kamil Adamczewski
11. Troy Batchelor
12. Damian Baliński
13. Jurica Pavlic
14. Tobiasz Musielak

Radosław Siuba, dl

Podziel się

Komentarze

GORZÓW NA ŻYWO Zobacz
Kruszywa Gorzów

Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości