Wiadomości

Gorzowski etap za nami

11 lipca 2012, 16:38
Zawodnicy na półmetku rywalizacji (fot. Radosław Siuba)
NA ŻYWO O tym informowaliśmy w serwisie Gorzowianin FM. Wiadomości o pełnej godzinie
Słuchaj teraz
Dzisiaj na bieżni stadionu Zamiejscowego Wydziału Kultury Fizycznej w Gorzowie odbył się 19. etap jednego z 42 maratonów, które śmiałkowie zamierzając przebiec w ciągu 42 dni. Po przebiegnięciu dystansu 42,195 km na mecie znalazło się trzech najwytrwalszych.

August Jakubik

Waldemar Pędzich

Tomasz Kucharski (dyrektor wydziału kultury fizycznej)

Dalsza część artykułu pod reklamą
REKLAMA
Gorzów jako jedyne miasto z województwa lubuskiego znalazło się na mapie etapów 42 maratonów w 42 dni. O ustanowienie rekordu Polski walczy dwóch śmiałków - August Jakubik oraz Mariusz Szostek, którym zawsze towarzyszom zawodnicy występujący gościnnie w danym mieście.

W Gorzowie zawodnicy zostali ciepło przywitani przez przybyłych mieszkańców. Niestety w pierwszej części dystansu aura nie sprzyjała biegaczom. Nad stadionem przeszła burza, jednak to zawodników nie odstraszyło. Nawierzchnia bieżni ZWKF przyjęła sporą ilość wody, co nie sprzyjało w pokonywaniu dystansu w dobrym tempie. W drugiej części było już lepiej, a nad stadionem pojawiło się słońce.

Po przebiegnięciu połowy dystansu spora część zawodników wycofała się z kontynuowania maratonu. Organizatorzy dodają, że te osoby zrealizowały własne cele, dlatego zakończyły udział w imprezie wcześniej. Od tego czasu na bieżni pozostało czterech biegaczy, w tym Lucyna Poznańska z Kołczyna, która zakończyła dzisiejsze zmagania po 30 km. - Moje przeczucia mi nie pozwalały biec. Obawiałam się kontuzji. Za miesiąc mam przed sobą ważny maraton, dlatego trochę się bałam kontynuować - powiedziała zawodniczka, która zakończyła zmagania dwanaście kilometrów przed metą.

Cały dystans oprócz Jakubika i Szostka przebiegł również Waldemar Pędzich. - Myślę, że gdyby nie ta burza to przebieglibyśmy ten dystans w lepszym czasie. W Gorzowie nas bardzo ciepło przyjęli i to zasługiwało na to abyśmy biegli równo. Niestety w pierwszej części dystansu bieżnia była rozjechana i nogi nam uciekały - skomentował Pędzich.

- Zachęcam wszystkich do biegania. Ubierzcie buty i wyjdźcie na ścieżkę. Zamieńcie trasę do apteki na trasę biegową, a na pewno będziecie się lepiej czuć - zachęca Jakubik.

Gorzowski etap był 19. z 42 maratonów. Jeszcze dzisiaj zawodnicy skorzystają z odnowy biologicznej w Centrum Rehabilitacyjno-Sportowym " Słowianka". Również zawodnicy spotkają się z sympatykami biegów po południu na bulwarze.

- Jest to dla nas wyróżnienie. Jeżeli zawodnicy dobiegną i ustanowią ten rekord Polski będziemy jednym z miast, które im w tym pomogło - dodaje Tomasz Kucharski, dyrektor wydziału kultury fizycznej w Gorzowie.
 
Zapraszamy do zakładki Multimedia, gdzie znajdują się wypowiedzi po dzisiejszych zmaganiach.
 
Radosław Siuba

Podziel się

Komentarze

KAMERA LIVE: GORZÓW NA ŻYWO
Vmedia

Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości