Wiadomości

Odrobić straty i zgarnąć bonus

30 czerwca 2012, 12:46
fot. Marcin Szarejko
GORZOWIANIN FM
Gramy dla Ciebie przez całą dobę. Kliknij gorzowianin.fm/player i słuchaj nas bez przerw w osobnym oknie.
Włącz radio
Nasi zawodnicy w niedzielę podejmą na własnym stadionie Polonię Bydgoszcz. Podopieczni Piotra Palucha mają do odrobienia cztery punkty straty w walce o bonus. Porażka w Bydgoszczy zabolała, nadszedł czas rewanżu!

Piotr Paluch (trener Stali Gorzów)

↕
Dalsza część artykułu pod reklamą
REKLAMA
Z Bydgoszczy wracaliśmy w nienajlepszych nastrojach. Wydawało się, że to spotkanie powinniśmy wygrać. Przed biegami nominowanymi stalowcy prowadzili 41:37, aby ostatecznie przegrać 43:47. Uciekły niemal pewne dwa oczka do ligowej tabeli. 

Ten mecz był jednak bardzo zacięty, a zespoły wymieniały się ciosami. Warto wspomnieć, że nad Brdą zawodnicy jednej, bądź drugiej drużyny aż siedem razy wygrywali podwójnie! Teraz musimy odrobić straty i zdobyć bonus.

W ligowej tabeli zaczyna się robić ciasno. Teraz stawką każdego meczu są trzy punkty, a więc szybko można odrabiać straty. Po naszej porażce w Bydgoszczy na prowadzeniu Enea Ekstraligi umocnił się zespół z Tarnowa. Z nami natomiast zrównał się Falubaz, a po ostatnim weekendzie coraz bliżej są Unibax Toruń i Unia Leszno. Walka o czołową czwórkę jest coraz ciekawsza, a my nie możemy już sobie pozwolić na wpadkę.

 - Jedziemy, żeby odrobić stratę i będziemy robić wszystko, żeby pewnie wygrać - zapowiada trener Piotr Paluch. Z drugiej strony jednak dodaje: - Trener Sawina też się sadzi, że chce wygrać ten mecz - dodaje z uśmiechem „Bolo”.  - To oni się nas boją, a nie my ich - twierdzi z kolei Bartosz Zmarzlik, który tak świetnie pojechał w ostatnim turnieju Grand Prix na torze w Gorzowie.

Nasz zespół jest obecnie w dobrej formie, po dwóch wygranych spotkaniach z Lotosem Gdańsk. - Widać, że atmosfera w zespole jest o wiele lepsza - potwierdza trener Stali. W niedzielę trzeba wykorzystać tę atmosferę. 

W zespole gości w awizowanym zestawieniu nie ma Artioma Łaguty, a pojawił się Danił Iwanov. - To jest zawodnik, który ściga się na lodzie - tłumaczy Paluch. - Niby w Bydgoszczy powinien jechać, ale pojechał słabo i nie wiem czy Robert Sawina da mu następną szansę. Możliwa jest tutaj zmiana - dodaje nasz szkoleniowiec.

Liderem gości jest inny Rosjanin, Emil Sajfutdinow, który podczas Grand Prix Polski na naszym torze pokazał się z bardzo dobrej strony. Na „Jancarza” wraca także Tomasz Gapiński, który z pewnością będzie chciał się skutecznie zaprezentować byłym kolegom z drużyny. W dobrej formie jest także Krzysztof Buczkowski, który przez trenera Marka Cieślaka został mianowany rezerwowym na Drużynowy Puchar Świata.

Nie ma jednak pewności, że niedzielny pojedynek dojdzie do skutku. W sobotę niemal wszyscy nasi zawodnicy są w rozjazdach i nie ma pewności jaka pogoda ich tam zastanie. Także na niedzielę w Gorzowie przewidywane są opady deszczu. - Tor będzie przygotowany tak, żeby przyjął odpowiednią dawkę wody - oznajmił trener Stali. - Jak będzie padać zbyt mocno, to zawody nie dojdą do skutku. Decyzję zawsze podejmuje sędzia - zakończył.

Zapraszamy do zakładki Multimedia, gdzie znajdziecie wypowiedź trenera Piotra Palucha. Mecz w niedzielę rozpocznie się o godz. 16. Przeprowadzimy bezpośrednią relację z tego spotkania.

Awizowane składy:

Polonia Bydgoszcz:
1. Emil Sajfutdinow
2. Danil Ivanov
3. Krzysztof Buczkowski
4. Tomasz Gapiński
5. Robert Kościecha
6. Szymon Woźniak

Stal Gorzów:
9. Tomasz Gollob
10. Michael Jepsen Jensen
11. Matej Zagar
12. Niels Kristian Iversen
13. Krzysztof Kasprzak
14. Adrian Cyfer

Dawid Lis

Podziel się

Komentarze

GORZÓW NA ŻYWO Zobacz
Aloha Poké Bowls

Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości