Kapitan Stali Gorzów, Tomasz Gollob podczas swojej kariery ośmiokrotnie stawał na najwyższym stopniu podium Indywidualnych Mistrzostw Polski. Wiemy już na pewno, że w tym roku nie poprawi tego osiągnięcia.
Z walki o to trofeum Tomasza Golloba wykluczyły powody zdrowotne. Kapitan Stali wciąż odczuwa bowiem skutki feralnego upadku w ligowym meczu w Szwecji oraz Grand Prix w Kopenhadze. - Lekarz zalecił mi przerwę i rehabilitację przed dalszą częścią sezonu. Chcę wrócić do pełnej sprawności i rywalizować na torze w stu procentach. Mam nadzieję, że ta przerwa pozwoli wrócić do optymalnej formy - wyznał zawodnik za pośrednictwem swojej strony internetowej.
Golloba nie zobaczymy więc w dwóch meczach w Szwecji, które zaplanowane miał w tym tygodniu oraz półfinale Indywidualnych Mistrzostw Polski w Rawiczu. Kapitan Stali na torze pojawi się zatem dopiero w niedzielę, kiedy to gorzowianie na własnym torze podejmą Polonię Bydgoszcz.