Od środy do niedzieli rywalizowali kajakarze w Poznaniu. Jezioro w stolicy Wielkopolski było pełne gwiazd tego sportu, a wśród nich także reprezentanci gorzowskich klubów, którzy mogą być zadowoleni z występów.
Marek Zachara (trener AZS AWF)
W środę rozpoczęły się europejskie eliminacje olimpijskie. W czwartek w finałach tej imprezy rywalizowała Karolina Naja (AZS AWF) oraz Rafał Rosolski (KS Admira). Naja przypłynęła trzecia, nie zdobywając tym samym kwalifikacji na Igrzyska Olimpijskie, które w tym roku odbędą się w Londynie. - To nie wyglądało jak kajakarstwo klasyczne. Pogoda rozdała karty - powiedział nam Marek Zachara, trener AZS AWF. Rosolski w swoim finale był ósmy.
Już od piątku w Poznaniu trwały zawody Pucharu Świata. Tam Naja zaprezentowała się lepiej, a także stawka tych zawodów była silniejsza. - Swoją wysoką dyspozycję potwierdziła na Pucharze Świata, gdzie przyjechała druga na 200 metrów - ocenił M. Zachara. Oprócz Nai z medalu cieszyła się także Agnieszka Kowalczyk, która wraz z Eweliną Wojnarowską zdobyła brąz w K2 na 200 metrów.
Pozostałe polskie osady, z gorzowianami w składzie, także spisały się na miarę swoich możliwości. Dwukrotnie mężczyźni zajmowali czwarte pozycje, w C4 i K4 na 1000 metrów. W tych wyścigach startowali zawodnicy z trzech gorzowskich klubów. Oprócz AZS AWF prezentowali się także kajakarze z Admiry oraz MKKS-u.
Zapraszamy do zakładki Multimedia, gdzie znajdziecie całą wypowiedź trenera Marka Zachary.