O tym, że ciało mężczyzny dryfuje w Kłodawca, policja dowiedziała się z samego rana z anonimowego telefonu od przechodnia. Na miejsce od razu przyjechali mundurowi.
- Ciało zostało wyłowione. Nieznana jest jeszcze tożsamość mężczyzny ani przyczyny jego śmierci. Pracujemy nad ustaleniem danych personalnych denata – mówi Łukasz Kostkiewicz z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie.
Na miejscu wypadku był też prokurator, który zdecydował o przewiezieniu ciała do prosektorium. By wyjaśnić przyczynę zgonu zostanie niedługo wykonana sekcja zwłok.
Łukasz Chwiłka