Po raz kolejny możemy powiedzieć: nie ma sztucznej płyty nie ma sparingów. Niestety Stilon Gorzów musiał odwołać dzisiejszy sparing, także jutrzejszy w Różankach nie dojdzie do skutku.
Jeszcze wczoraj wydawało się, że być może uda się rozegrać pojedynek z Wartą Słońsk na którymś z podgorzowskich obiektów, pewne było bowiem, że boczna płyta przy Olimpijskiej jest w takim stanie, że tam grać się nie da. Nadzieje zarządu i zespołu pokrzyżował jednak deszcz, który pada od wieczora. Nie udało się więc znaleźć boiska na którym piłkarze mogliby dziś zagrać.
Niestety gorzowianie nie zagrają też w środę, ponieważ Róża Różanki także odwołała sparing z nami. Powód? Ten sam co zawsze: zły stan murawy. Tak więc piłkarzom Stilonu pozostanie przed startem ligi już tylko jeden mecz kontrolny. W najbliższą sobotę na głównej płycie stadionu przy Olimpijskiej podopieczni Tomasza Jeża mają zmierzyć się z Pogonią Krzeszyce. Oby tylko po raz kolejny pogoda nie pokrzyżowała planów piłkarzom.