Gorzowscy szczypiorniści po raz kolejny udowodnili, że mimo osłabień nie zamierzają się poddawać. Wygrywając dziś z Sokołem zapewniliśmy sobie już pozostanie w pierwszej lidze.
Igor Stankiewicz (trener Vetrex Sokół)
Paweł Kaniowski (trener GSPR-u Gorzów)
Marek Boneczko (Vetrex Sokół)
Mateusz Wolski (GSPR Gorzów)
Łukasz Bronowicki (GSPR Gorzów)
Pierwsze minuty były jeszcze remisowe, ale już po chwili nasz zespół zdołał wypracować sobie przewagę, którą zdołał utrzymać do przerwy. - Czwarty z kolei mecz w którym nie ma powodów do zadowolenia. Zmiany w treningu nie przynoszą nam efektu. Jesteśmy na dnie w tej chwili - komentował po meczu trener Igor Stankiewicz.
Po przerwie mimo że gospodarze starali się zniwelować stratę to i tak po raz kolejny lepiej graliśmy my. W końcówce jeszcze bardziej odjechaliśmy i trener Paweł Kaniowski mógł wysłać na parkiet graczy rezerwowych. Powrót na parkiet zanotował po kilku latach Łukasz Bronowicki, który zdobył dwie bramki. - To wielka radość po tylu latach znów wejść na boisku. Dwa punkty w Kościerzynie są dla nas bardzo ważne. Chcemy pokazać wszystkim, że mimo ciężkiej sytuacji dalej walczymy i się nie poddajemy - stwierdził kolejny grający członek zarządu.
Zapraszamy do zakładki Multimedia, gdzie znajdziecie pomeczowe rozmowy z trenerami i zawodnikami obu ekip. W zakładce Relacje zamieściliśmy natomiast zapis naszej relacji live.