Wiadomości

GSPR znów z dwoma punktami

11 lutego 2012, 20:17
fot. Radosław Łogusz
Szczypiorniści GSPR Gorzów po raz kolejny sprawili niespodziankę, tym razem na wyjeździe pokonując Polski Cukier Pomezanię Malbork. - Zagraliśmy bardzo dobrze i stąd zwycięstwo - powiedział nam Paweł Kaniowski.

Paweł Kaniowski (trener GSPR)

Łukasz Jezierski (trener Pomezanii)

Robert Kieliba (GSPR Gorzów)

Adrian Nogowski (Polski Cukier Pomezania Malbork)

Pierwsza połowa nie wskazywała na taki wynik końcowy. Ekipie z Malborka udawało się utrzymywać wynik w okolicach remisu przede wszystkim dzięki kontrom Adriana Nogowskiego, który urywał się naszym obrońcom. My mogliśmy także narzekać na sędziowanie, które mocno przeszkadzało nam w graniu.

Po przerwie udowodniliśmy jednak, że jesteśmy dziś zespołem lepszym. Od pierwszych minut ruszyliśmy ostro do ataku, co od razu widać było na tablicy wyników. Gospodarze w drugiej połowie drugiej odsłony spotkania próbowali jeszcze walczyć, ale było już za późno. - Zabrakło trochę szczęścia. Faktycznie był zryw, ale rywale to wytrzymali i jeszcze nam odjechali - powiedział nam Adrian Nogowski. - Szkoda tylko tych niewykorzystanych czystych sytuacji, ale nasza obrona była na tyle szczelna, że ekipa z Malborka miała bardzo ciężko - stwierdził Paweł Kaniowski.

Zapraszamy do zakładki Multimedia, gdzie znajdziecie pomeczowe wypowiedzi trenerów i zawodników obu ekip. W zakładce Relacje zamieściliśmy natomiast zapis naszej relacji live.

Polski Cukier Pomezania Malbork - GSPR Gorzów 22:30 (11:12)

Polski Cukier Pomezania:
Kądziela Radosław, Kądziela Przemysław - Cielątkowski 4, Urbanowicz 4, Nogowski 4, Babicki 4, Bujnowski 3, Kościelny 2, Romanowski 1, Sadowski 0, Hanis 0, Pożoga 0, Czarnecki 0, Walasek 0.

GSPR: Szczęsny - Kieliba 9, Wolski 8, Jankowski 6, Ryngwelski 3, Śramkiewicz 2, Jagła 1, Nieradko 1, Patalas 0, Pieksza 0, Gintowt 0, Baraniak 0.

rl


Podziel się

Komentarze

Elvis
Zobacz, jak wygląda Gorzów teraz – kamera na żywo

Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości