Oba zespoły przed tym spotkaniem miały wiele do udowodnienia. Słubiczanie chcieli wreszcie zdobyć jakieś punkty, a zawodnicy z Bydgoszczy zmazać plamę po remisie z Lechią Zielona Góra. Od początku spotkania strona przeważającą byli gospodarze, jednak dobra obrona naszych zawodników nie pozwoliła piłkarzom Zawiszy zdobyć bramki. Na chwilę przed przerwą na trybuny za krytykowanie decyzji sędziowskich odesłany został trener gospodarzy Maciej Mularski.
Po przerwie obraz gry nie uległ zmianie. Nasi starali się co prawda konstruować akcję ofensywne, ale nie dały one efektu w postaci bramki. W doliczonym czasie gry piłkę w bramce strzeżonej Damiana Mateli umieścił Jakub Bojas, jednak sędzia odgwizdał spalonego i bramki nie uznał. - Ten remis był nam potrzebny już od kilku meczy, aby moi chłopcy uwierzyli, że potrafią grac w piłkę. Mamy nadzieję, że ten mecz da nam wreszcie przełamanie - powiedział po meczu na antenie Radia Zachód szkoleniowiec Polonii.
Zawisza Bydgoszcz - Polonia Słubice 0:0 (0:0)
Zawisza: Witan, Juszkiewicz, Jankowski, Dąbrowski, Cuper, Galdino, Maziarz, Tabaczyński ( P.Kanik 69'), Klofik (Piętka 69'), Wójcicki, Szal (Bojas 78')
Polonia: Matela, Kurant, Gaca, Więckowski, Klimczak (Charzewski 48'), Bebeto, Szyszka, Skokowski, Bejuk, Posmyk, Marciniak
Radosław Łogusz / fot. Sławomir Tomusiak
Napisz do nas przez Messengera, WhatsAppa lub wyślij zgłoszenie. Możesz zostać anonimowy.
|
Piotr Bałtroczyk - STAND UP 2026
15 marca 2026
kup bilet |
|
Royal National Ballet of Georgia Potskhishv
16 kwietnia 2026
kup bilet |
|
TRASA JUBILEUSZOWA (5-LECIE)
24 maja 2026
kup bilet |
|
Diamentowy koncert 60-lecia!
12 kwietnia 2026
kup bilet |