Wiadomości

Drugoligowa Zielona Góra pokonana

18 stycznia 2012, 20:52
fot. Marcin Szarejko
Szczypiorniści GSPR Gorzów w sparingowym spotkaniu pokonali AZS Zielona Góra 30:26. - Wynik był sprawą drugorzędna, dla nas najważniejsze jest ułożenie zespołu - stwierdził po spotkaniu Paweł Kaniowski.

Paweł Kaniowski (trener GSPR)

Marek Książkiewicz (trener AZS)

Mateusz Wolski (GSPR Gorzów)

Gorzowianie po ostatnich osłabieniach znów muszą od nowa budować zespół. Dziś w wyjściowym składzie ujrzeliśmy: Krzysztofa Szczęsnego, Łukasza Bartnika, Bartosza Ruszkiewicza, Mateusza Wolskiego, Marka Baraniaka i Tomasza Gintowta, którego w ataku zmieniał Dariusz Śramkiewicz. Czy tak będzie wyglądała wyjściowa siódemka w lidze? Raczej nie, bo zapewne od pierwszego gwizdka wybiegną Tomasz Jagła, który dziś zagrał dopiero później i Robert Jankowski, który spotkanie z zielonogórzanami oglądał z ławki rezerwowych. Co ciekawe do treningów powrócił także trzeci członek zarządu Łukasz Bronowicki. Jego też obserwowaliśmy w drugiej połowie na kole. Trener Paweł Kaniowski dał dziś pograć wszystkim. - Chciałem, żeby każdy miał okazję do zaprezentowania się. My musimy po prostu od początku poukładać ten zespół - stwierdził Paweł Kaniowski.

Co do samego meczu wydawało się, że gorzowianie odniosą łatwe zwycięstwo. Przed dłuższy czas nasza przewaga oscylowała w granicach pięciu punktów. Duża w tym zasługa Szczęsnego, który kilkakrotnie zatrzymywał rzuty zielonogórskiego AZSu i uruchamiał nasze kontry. Na początku drugiej połowy nasza przewaga osiągnęła nawet siedem oczek. Jednak gdy na parkiecie grą zaczęli kierować młodzi gracze, a w bramce stanął Krzysztof Nowicki to zielonogórzanie wyczuli szansę na odrobienie strat. Rzeczywiście tak było. Od stanu 20:15 w niespełna trzy minuty goście doprowadzili do remisu. Później wychodzili nawet na prowadzenie. Doświadczenie pozwoliło nam jednak na spokojniejsze rozegranie końcówki i odniesienie zwycięstwa.

Teraz, w sobotę gorzowianie wybiorą się na turniej w Wągrowcu, podczas którego zagrają z miejscową Nielbą i Pogonią Szczecin. Tydzień później w Szczecinie wznowimy pierwszoligowe rozgrywki.

Zapraszamy do zakładki Multimedia, gdzie znajdziecie pomeczowe wypowiedzi trenerów obu ekip oraz najskuteczniejszego gracza GSPR Mateusza Wolskiego.

GSPR Gorzów - AZS Zielona Góra 30:26 (14:9)

GSPR:
Szczęsny, Nowicki - Wolski 8, Nieradko 6, Gintowt 5, Bartnik 4, Ruszkiewicz 2, Jagła 2, Baraniak 1, Śramkiewicz 1, Osses 1, Patalas 0, Bronowicki 0, Jaśkowski 0.

Radosław Łogusz

Podziel się

Komentarze

Elvis
Zobacz, jak wygląda Gorzów teraz – kamera na żywo

Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości