Na decyzje Błońskiego i Neroja wciąż czeka trener i zarząd GTPS (fot. Marcin Szarejko)
Tydzień temu o tej porze dowiedzieliśmy się, że GTPS wycofuje zespół z rozgrywek. Dziś Krzysztof Śmigiel poinformował nas oficjalnie, że udało się uratować pierwszą ligę w naszym mieście.
O tym, że tak się może stać mówiło się już od wtorku, gdy zarząd po raz pierwszy spotkał się z zawodnikami. Miało wtedy dojść do rozwiązania kontraktów, jednak sami zawodnicy wyrazili chęć dalszej gry i rozpoczęły się negocjacje. Na tę chwilę w gorzowskim zespole pozostaje ośmiu graczy: Paweł Maciejewicz, Krzysztof Kocik, Konrad Krzywiecki, Michał Kocoń, Patryk Wojtysiak, Maciej Polański, Michał Gaca i Michał Mysera. - Pewne jest, że nie zobaczymy już Dariusza Szulika, który rozwiązał kontrakt za porozumieniem stron. Do 12:00 czekamy jeszcze na decyzje Michała Błońskiego i Bartłomieja Neroja - poinformował nas wiceprezes GTPS Krzysztof Śmigiel.
Jeśli sytuacja z Nerojem i Błońskim rozstrzygnie się pozytywnie to kadra liczyć 10 zawodników. - W przeciwnym raz do treningu zaprosimy wyróżniających się graczy z zespołu juniorów. Być może pojawi się ktoś jeszcze, ale teraz jest za wcześnie by o tym mówić - powiedział nam Krzysztof Śmigiel. Na stanowisku pozostaje także Roland Dembończyk, który będzie oceniał ewentualną przydatność graczy, którzy mieliby uzupełnić skład Rajbud Meprozet GTPS.