Październikowa sesja Rady Miasta Gorzowa, która odbyła się we wtorek 27 października, rozpoczęła się o godzinie 14 i zakończyła o 19.54, czyli po prawie 6 godzinach. Były to najdłuższe obrady w tej kadencji. Wyczerpujące dyskusje o pożyczkach, miejskich inwestycjach i sprawozdaniach spółek sprawiły, że nie wszyscy samorządowcy dotrwali do końca spotkania.
W głosowaniach po godzinie 19 brało udział już tylko 17 radnych, podczas gdy na początku sesji było ich 24. W trakcie sesji, obrady opuścili Artur Andruszczak, Halina Kunicka, Paulina Szymotowicz i Piotr Wilczewski z Koalicji Obywatelskiej oraz Grzegorz Ignatowicz, Marta Krupa i Jerzy Synowiec, czyli cały klub radnych Gorzów Wielkopolski (wyszli po 4 godzinach). Natomiast od początku nieobecna była Aleksandra Sibińska-Szadna z Koalicji Obywatelskiej.
Do samego końca sesji zostali radni: Jarosław Baryła, Agnieszka Cierach i Anna Kozak (klub Dla Gorzowa), Maciej Buszkiewicz, Jan Kaczanowski, Arkadiusz Legan, Piotr Paluch (klub Gorzów Plus), Krzysztof Kielec, Jarosław Porwich, Tomasz Rafalski, Roman Sondej (Prawo i Sprawiedliwość), Jerzy Sobolewski, Robert Surowiec, Milena Surowiec-Sikora, Maria Szupiluk oraz Cezary Żołyński (Koalicja Obywatelska), a także radny niezależny Sebastian Pieńkowski.
Wcześniejsze wyjście radnych wywołało spore zaskoczenie wśród mieszkańców, a niektórzy sugerowali nawet, że wysokość diety powinna być uzależniona od pełnej obecności na sali. W rozmowie na antenie Radia Gorzów do sprawy odniosła się radna Marta Krupa, która broniła decyzji swojej i kolegów z klubu.
- Nasz klub cały opuścił obrady po ponad czterech godzinach sesji. Była to wyjątkowa sytuacja, bo musieliśmy po prostu wyjść do ważniejszej rodzinnej tej części. Nikt się nie spodziewał, że ta sesja będzie trwała sześć godzin, a nie maksymalnie cztery, jak zakładaliśmy - tłumaczyła na radiowej antenie Marta Krupa, radna klubu Gorzów Wielkopolski.
Napisz do nas przez Messengera, WhatsAppa lub wyślij zgłoszenie. Możesz zostać anonimowy.
Radna zapewniła jednocześnie, że radni z jej środowiska traktują swoje zadania poważnie. - Jerzy Synowiec, jak i Grzegorz Ignatowicz to są naprawdę bardzo sumienni radni, którzy są zawsze, a opuszczają obrady, kiedy tylko i wyłącznie coś się dzieje naprawdę poważnego. To tak jak w naszej pracy, kiedy coś się dzieje ważnego w naszym domu, musimy po prostu czasami wyjść - dodała radna Krupa na antenie radia.
Pod koniec blisko sześciogodzinnego posiedzenia zmęczenie obradami było widoczne również u radnych, którzy zostali na sali. Szczególnie uciążliwy okazał się blok poświęcony sprawozdaniom z działalności miejskich spółek. Część samorządowców zrezygnowała z zadawania pytań, aby nie przedłużać spotkania. Złożono też wniosek o zmianę harmonogramu kolejnych posiedzeń.
- Czy takie długie sesje jak dzisiaj nie możemy zaczynać wcześniej, kiedy są spółki miasta, kiedy jeszcze wszyscy są w miarę obecni, przytomni? Uważam, że takie długie sesje powinny się zaczynać dużo wcześniej. Dla nas wszystkich byłoby to zdecydowanie bardziej zdrowo - apelowała radna Maria Szupiluk z Koalicji Obywatelskiej.
Na ten postulat odpowiedział radny Tomasz Rafalski. Zgodził się na rozmowy o szybszym rozpoczynaniu sesji, ale w mocnych słowach przypomniał samorządowcom, po co w ogóle zasiadają w sali obrad.
- Faktycznie moglibyśmy zaczynać szybciej, bo to mogłoby się też kończyć szybciej, jednak trochę więcej energii byśmy mieli. Ale tak przypominam wszystkim kolegom i koleżankom, że taka nasza też rola być tutaj i dyskutować tyle, ile po prostu potrzeba, a nie czy my jesteśmy zmęczeni, nie zmęczeni. Tego też wymagają od nas ludzie, którzy nas wybrali - skwitował radny Tomasz Rafalski z Prawa i Sprawiedliwości.
Głos zabrał również przewodniczący rady, który zapowiedział rozmowy z szefami klubów o przesunięciu godziny rozpoczęcia obrad. - Nie widzę powodu, żebyśmy nie zaczynali sesji na przykład o godzinie 11 czy 12, w zależności jaka będzie wola radnych. Natomiast też przychylam się do głosu radnego Rafalskiego. Mieszkańcy od nas wymagają i od tego jesteśmy, żeby debatować - podsumował Maciej Buszkiewicz, przedwodniczący Rady Miasta Gorzowa.
|
NIRVANA SYMPHONIC TRIBUTE - przebojowy program na żywo w Polsce
6 listopada 2026
kup bilet |
|
LORD OF THE DANCE - 30th Anniversary Tour
9 grudnia 2026
kup bilet |
|
Kabaretowa Biesiada Śląska
22 listopada 2026
kup bilet |
|
Piotr Rubik - "Psałterz wrześniowy" Koncert jubileuszowy - 20-lecie
11 kwietnia 2027
kup bilet |