Wiadomości

Chaos w przepisach po wypadku Bednara. PGE Ekstraliga podważa własny dokument z kwietnia

23 września 2026, 12:50, Anna Kluwak
adam bednar wypadek karambol pge ekstraliga stal gorzow
fot. Marcin Imański
Zamieszanie po piątkowym wypadku Adama Bednara trwa. Ekstraliga twierdzi, że przepis o automatycznym zawieszeniu za wstrząśnienie mózgu nie obowiązuje z powodu toczącego się sporu. Tymczasem z oficjalnego dokumentu z kwietnia 2026 roku jasno wynika, że to same władze ligi sugerowały wprowadzenie tych restrykcyjnych zapisów. Na ten moment gorzowski junior nie wystąpi w niedzielnym barażu z PSŻ Poznań. 
Dalsza część artykułu pod reklamą
REKLAMA

Zamieszanie wokół stanu zdrowia Adama Bednara po piątkowym meczu z Włókniarzem Częstochowa trwa. Po potężnym karambolu w 14. wyścigu u gorzowskiego juniora zdiagnozowano wstrząśnienie mózgu. Początkowo wydawało się, że zgodnie z Regulaminem Medycznym PZM oznacza to automatyczne zawieszenie licencji zawodnika i wykluczenie go z nadchodzących meczów barażowych z PSŻ Poznań. Ponadto władze rozgrywek wszczęły postępowanie wyjaśniające wobec lekarzy oraz trenera Piotra Palucha.

Według naszych informacji Adam Bednar nie pojawi się w meczu barażowym z PSŻ Poznań, który odbędzie się na wyjeździe w niedzielę 27 września.

Dalsza część artykułu pod reklamą
REKLAMA

Sporny przepis zawieszony od ponad roku

W środę 23 września Ekstraliga Żużlowa opublikowała komunikat, który diametralnie zmienia sytuację regulaminową poszkodowanego żużlowca.

PGE Esktraliga poinformowała, że przepis nakładający bezwzględne zawieszenie na zawodnika ze wstrząśnieniem mózgu faktycznie nie ma zastosowania w najwyższej klasie rozgrywkowej.

- Nie obowiązuje w odniesieniu do rozgrywek PGE Ekstraligi w Polsce Art. 18 ust. 10 Regulaminu Medycznego PZM, ponieważ w jego sprawie toczy się spór przed Trybunałem PZM. Spór trwa od stycznia 2025 roku i dotyczy jedynie konsekwencji regulaminowych post factum dla zawodnika w przypadku zdiagnozowania określonego typu urazu na zawodach - przekazała Ekstraliga Żużlowa w oświadczeniu.

Widzisz coś nietypowego lub masz sprawę z Gorzowa?

Napisz do nas przez Messengera, WhatsAppa lub wyślij zgłoszenie. Możesz zostać anonimowy.

Jednocześnie władze ligi zaznaczyły, że ten spór nie wpływa na standardowe zabezpieczenie medyczne i procedury orzekania o zdolności zawodnika do startu po wypadku.

Obawa przed manipulowaniem rozgrywkami

Władze Ekstraligi sprzeciwiają się obecnym zapisom regulaminu medycznego, argumentując to ryzykiem nadużyć podczas meczów.

- Stoimy na stanowisku, że jest to artykuł regulaminu, który może powodować manipulowanie rozgrywkami. Daje on możliwość jednoosobowego orzekania de facto 10-dniowego zakazu startu przez zawodnika przez lekarza już na zawodach bez możliwości przeprowadzenia szczegółowej diagnostyki i weryfikacji diagnozy wydanej w warunkach meczowych - czytamy w komunikacie.

Ekstraliga wskazuje również, że sporny przepis jest niezgodny z nadrzędnym rozporządzeniem dotyczącym uzyskiwania zdolności do uprawiania sportu. Zgodnie z nim, żużlowiec może w dowolnym momencie wystąpić do lekarza sportowego, który po określeniu i przeprowadzeniu niezbędnych badań może wydać zgodę na powrót na tor.

Zaskakujący komunikat z kwietnia. Ekstraliga sama sugerowała zmiany?

W całej sprawie pojawia się jednak zastanawiający wątek. Zgodnie z oficjalnym komunikatem wydanym przez Zespół Medyczny PZM w dniu 30 kwietnia 2026 roku, to właśnie przedstawiciele najwyższej klasy rozgrywkowej mieli wpływ na aktualizację spornego przepisu, o który teraz toczy się spór.

- Uwzględniając sugestię przedstawicieli Ekstraligi Żużlowej Sp. z o.o., dotyczącą publikacji aktualnie obowiązujących wytycznych oceny i postępowania we wstrząśnieniu mózgu u zawodników sportów motorowych, Zespół Medyczny PZM uzupełnił zapis Art. 18 ust. 10 Regulaminu Medycznego - informował pod koniec kwietnia PZM.

Zaktualizowany zapis jasno precyzował, że po stwierdzeniu wstrząśnienia mózgu zawodnik w 18. roku życia i powyżej - a do tej grupy zalicza się urodzony 2 września 2007 roku Adam Bednar - otrzymuje bezwarunkowe zawieszenie licencji na minimum 10 dni od postawienia diagnozy. Z kolei w przypadku zawodników poniżej 18. roku życia przymusowy okres przerwy wynosi minimum 20 dni. Pierwszym dniem zawieszenia zawsze jest dzień, w którym nastąpił wypadek.

Anna Kluwak

Anna Kluwak

anna.kluwak@gorzowianin.com

Podziel się

Komentarze

KAMERA LIVE: GORZÓW NA ŻYWO
Elvis

Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości