Walka o być albo nie być w najwyższej klasie rozgrywkowej. Piątkowy rewanż na stadionie im. Edwarda Jancarza decydował o wszystkim. Obie drużyny spotkały się w fazie play-down, z której przegrany bezpowrotnie żegna się z ligą. W pierwszym spotkaniu w Częstochowie drużyna z Gorzowa wygrała 47:43, co dawało jej czteropunktową zaliczkę przed domowym starciem.
Początek spotkania przyniósł gospodarzom sporo nerwów. Już w pierwszym biegu Jakub Miśkowiak popisał się świetnym startem, dowożąc trzy punkty, a w kolejnym wyścigu Alan Ciurzyński objechał miejscowych, utrzymując remis. Prawdziwy dramat rozegrał się w czwartej gonitwie, która była dwukrotnie przerywana. W drugiej powtórce Oskar Paluch popełnił błąd, wpadł pod bandę i opuścił tor w karetce z urazem prawej ręki. Goście natychmiast wykorzystali to osłabienie. Po podwójnej wygranej w czwartym i piątym biegu odrobili straty i objęli prowadzenie w dwumeczu.
Wymiana ciosów i przebudzenie gospodarzy Gorzowianie musieli gonić wynik. Anders Thomsen bezbłędnie punktował rywali, a Paweł Przedpełski po zaciętej walce z Rohanem Tungate w siódmym wyścigu przywiózł na metę cenne trzy punkty. Na torze iskrzyło, różnice punktowe balansowały na krawędzi remisu, a w jedenastej gonitwie doszło do kolizji Przedpełskiego i Ciurzyńskiego. Dopiero w dwunastym biegu miejscowi zadali potężny cios. Słabszy start Jaimona Lidseya wykorzystali Mathias Pollestad i Adam Bednar, przywożąc podwójne zwycięstwo 5:1.
Karambol, karetki i sędziowski werdykt na wagę utrzymania Przedostatnia gonitwa przyniosła najgroźniejsze sceny tego wieczoru. Na pierwszym łuku doszło do potężnego karambolu z udziałem Adama Bednara, Igora Korduna i Jaimona Lidseya. Australijczyk uderzył w motocykl po powietrznym koziółkowaniu. Najbardziej ucierpiał Adam Bednar, który stracił przytomność i wylądował w karetce, stając się niezdolnym do dalszej jazdy. W powtórce osłabionych gospodarzy pokonał duet gości 5:0.
O losach całego sezonu zadecydował piętnasty wyścig. Rohan Tungate jechał na prowadzeniu, ale na ostatnim łuku zaatakował go Anders Thomsen. Zawodnik gości upadł, jednak sędzia po analizie powtórek nie wykluczył Duńczyka. Bieg zakończył się remisem. Mecz zakończył się wynikiem 44:45 dla gości, jednak w dwumeczu gorzowianie triumfowali 91:88.
Napisz do nas przez Messengera, WhatsAppa lub wyślij zgłoszenie. Możesz zostać anonimowy.
Krono-Plast Włókniarz Częstochowa spada z ligi. Zespół z Gorzowa zajmuje 7. miejsce i o pozostanie w elicie powalczy w barażach z Polonią Bydgoszcz lub PSŻ Poznań. Pierwszy mecz zaplanowano na 27 września na wyjeździe, a rewanż na domowym torze odbędzie się 4 października.
|
Piotr Rubik - "Psałterz wrześniowy" Koncert jubileuszowy - 20-lecie
11 kwietnia 2027
kup bilet |
|
NIRVANA SYMPHONIC TRIBUTE - przebojowy program na żywo w Polsce
6 listopada 2026
kup bilet |
|
LORD OF THE DANCE - 30th Anniversary Tour
9 grudnia 2026
kup bilet |
|
Kabaretowa Biesiada Śląska
22 listopada 2026
kup bilet |