Wiadomości

Zaliczka jest, ale nerwów nie brakowało. Stal Gorzów wygrywa pierwszy mecz o życie

13 września 2026, 14:41, Marcin Kluwak
fot. Marcin Imański, Stal Gorzów
Gorzowianin FM: Twoje lokalne radio w Internecie.
Słuchaj na żywo
Krono-Plast Włókniarz Częstochowa - Stal Gorzów 43:47. Twarda walka, defekty rywali i niewytłumaczalna strata punktu na ostatnich metrach dziesiątego biegu - w Częstochowie działo się wszystko. Stal przetrwała jednak napór gospodarzy i wraca do Gorzowa z czteropunktową zaliczką w walce o ekstraligowy byt.
Dalsza część artykułu pod reklamą
REKLAMA

Początek rywalizacji pod Jasną Górą nie zapowiadał tak dobrego finału dla gorzowskich kibiców. W biegu inaugurującym mecz para gospodarzy Sebastian Szostak i Jakub Miśkowiak bez problemu ograła Pawła Przedpełskiego oraz Charlesa Wrighta, wyprowadzając Włókniarza na prowadzenie 5:1. Gorzowianie odpowiedzieli jednak natychmiast. Wyścig młodzieżowy to popis Adama Bednara i Oskara Palucha, którzy podwójnie pokonali duet Paweł Caban - Alan Ciurzyński. W kolejnych biegach pierwszej serii Stal poszła za ciosem. W trzeciej gonitwie Anders Thomsen szybko poradził sobie z Madsem Hansenem, a w czwartej Paluch pewnie sięgnął po trójkę. Niestety, w tej samej gonitwie Igor Kordun na wyjściu z ostatniego łuku popełnił fatalny błąd, dając się wyprzedzić Jaimonowi Lidseyowi, przez co gorzowianie stracili podwójne zwycięstwo.

Druga seria startów rozpoczęła się od niepotrzebnych strat. W piątym biegu błędy na trasie notował Kordun, którego najpierw minął partner z pary Adam Bednar, a chwilę później Mads Hansen, co dało gospodarzom wygraną 4:2. Chwilę później gorzowianie odrobili straty z nawiązką. Rohan Tungate zanotował defekt motocykla pod naporem Pawła Przedpełskiego, dzięki czemu Przedpełski w parze z Mathiasem Pollestadem dowieźli 5:1. Gdy w siódmym wyścigu Anders Thomsen z Adamem Bednarem gładko wygrali podwójnie z Lidseyem i Szostakiem, Stal prowadziła już 26:16.

Dalsza część artykułu pod reklamą
REKLAMA

Częstochowianie rzucili się do odrabiania strat w trzeciej serii. W ósmym biegu defekt na drugiej pozycji zanotował Kordun, z czego skorzystał Tungate, a gonitwę wygrali gospodarze 4:2. W dziewiątej odsłonie spotkania spore problemy z prędkością miał Przedpełski, przez co jadący za nim Pollestad musiał skupiać się na obronie przed atakami Tungate'a. Do kuriozalnej sytuacji doszło w biegu dziesiątym. Gorzowianie prowadzili podwójnie, jednak Thomsen odjechał do przodu, zostawiając Palucha samemu sobie. Gorzowski junior najpierw stracił drugą pozycję na rzecz Hansena, a tuż przed samą metą... odpuścił gaz, co bezlitośnie wykorzystał Jakub Miśkowiak, wyprzedzając go o ułamki sekundy.

Na szczęście przed biegami nominowanymi podopieczni Piotra Palucha opanowali nerwy. W jedenastym biegu Przedpełski zrehabilitował się, wyprzedzając Hansena na dystansie, a Kordun dowiózł punkt, co dało gościom wygraną 4:2. Wyścigi dwunasty i trzynasty zakończyły się remisami 3:3. W dwunastym Miśkowiak ograł na pierwszym okrążeniu Palucha i Bednara, natomiast w trzynastym kolejny popis dał bezbłędny Thomsen. Przed wyścigami nominowanymi Stal prowadziła 44:34 i była już pewna meczowego triumfu.

Biegi nominowane należały do Włókniarza, który walczył o jak najmniejszy wymiar kary przed rewanżem. W gonitwie czternastej Jakub Miśkowiak wraz z Sebastianem Szostakiem pewnie pokonali Bednara i Palucha 5:1. W ostatnim wyścigu dnia gospodarze prowadzili podwójnie niemal do samej mety, lecz Anders Thomsen na końcu trzeciego okrążenia wykorzystał błąd Madsa Hansena, rozdzielając parę rywali. Mecz zakończył się wynikiem 43:47. Prawdziwym liderem Stali był Thomsen, który zdobył 14 punktów. Słowa uznania należą się również juniorom, choć błędy na dystansie i brak chłodnej głowy w kilku wyścigach nie pozwoliły zamknąć tego meczu z jeszcze większą zaliczką.

Widzisz coś nietypowego lub masz sprawę z Gorzowa?

Napisz do nas przez Messengera, WhatsAppa lub wyślij zgłoszenie. Możesz zostać anonimowy.

Krono-Plast Włókniarz Częstochowa: Sebastian Szostak - 8 (1), Jaimon Lidsey - 4 (1), Jakub Miśkowiak - 15 (2), Mads Hansen - 8 (0), Rohan Tungate - 5 (0), Paweł Caban - 0 (0), Alan Ciurzyński - 3 (0).

Gezet Stal Gorzów: Paweł Przedpełski - 9 (0), Oskar Chatłas - nie startował, Charles Wright - 2 (0), Igor Kordun - 2 (0), Anders Thomsen - 14 (0), Oskar Paluch - 7 (1), Adam Bednar - 9 (2), Mathias Pollestad - 4 (2).

Marcin Kluwak

Marcin Kluwak

marcin.kluwak@gorzowianin.com

Podziel się

Komentarze

KAMERA LIVE: GORZÓW NA ŻYWO
Elvis

Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości