Wiadomości

Żywica na parkiecie i widmo teraflexu. Czy piłkarze ręczni będą mogli jeszcze grać w Arenie Gorzów?

6 września 2026, 11:23, Anna Kluwak
Arena Gorzów i problemy piłkarzy ręcznych z parkietem
fot. Marcin Imański
NA ŻYWO Więcej o sprawach miasta i regionu w wydaniach wiadomości radia Gorzowianin FM. Włącz nas w tle
Słuchaj teraz
Piłkarze ręczni Aurum Gorzów znaleźli się na lodzie i nie mają gdzie rozgrywać swoich spotkań. Dostęp do Areny Gorzów został dla nich zablokowany ze względu na degradację parkietu, co natychmiast wywołało falę krytyki. Słowianka przekonuje, że klub miał problemy finansowe i sam zrezygnował z gry w hali. Natomiast zapowiadany dwa lata temu przez władze Gorzowa zakup teraflexu, czyli specjalnej nawierzchni ochronnej, wciąż pozostaje niespełnioną obietnicą.
Dalsza część artykułu pod reklamą
REKLAMA

Piłkarze ręczni Aurum Gorzów nie mają gdzie grać i trenować. Z powodu przedłużającego się remontu w Szkole Podstawowej nr 20 zespół musiał opuścić dotychczasową bazę treningową. Obecnie zawodnicy trenują w hali ZSTiO przy ul. Czereśniowej i starają się o uzyskanie zgód na rozegranie tam części domowych spotkań.

Z tego powodu pierwsze sześć spotkań sezonu 2026/2027 szczypiorniści muszą rozegrać na wyjeździe. Największe kontrowersje wzbudziło jednak zablokowanie drużynie dostępu do Areny Gorzów.

Dalsza część artykułu pod reklamą
REKLAMA

Władze klubu przekazały kibicom, że powodem jest stan parkietu. - Oględziny zlecone przez wykonawcę parkietu wykazały postępującą degradację powierzchni boisk, spowodowaną bezpośrednio klejem i żywicą, używanymi podczas treningów zawodników piłki ręcznej - czytamy w piśmie od zarządu CSR Słowianka, cytowanym przez Aurum Gorzów.

Ta wiadomość spotkała się z krytyką ze strony mieszkańców, którzy domagali się wyjaśnień, dlaczego nowoczesny obiekt odmawia wynajmu hali dla piłkarzy ręcznych.

Redakcja portalu gorzowianin.com wysłała kilka pytań do Słowianki, która zarządza Areną Gorzów. Odpowiedzi na nasze pytania dostaliśmy, ale zaledwie minutę później Słowianka wysłała komunikat do wszystkich mediów, który wyraźnie próbuje rozmyć odpowiedzialność za zaistniałą sytuację i przerzucić część winy na same władze klubu.

Widzisz coś nietypowego lub masz sprawę z Gorzowa?

Napisz do nas przez Messengera, WhatsAppa lub wyślij zgłoszenie. Możesz zostać anonimowy.

Zadłużenie piłkarzy ręcznych powodem nieobecności w Arenie Gorzów?

Słowianka przekonuje, że problem z niszczącym parkiet klejem to rzekomo nie jedyny powód nieobecności szczypiornistów. Według spółki klub miał już wcześniej samodzielnie ograniczać liczbę spotkań z powodu zadłużenia.

- W grudniu 2024 roku klub wystąpił do Słowianki z wnioskiem o umorzenie należności za korzystanie z hali, wskazując na trudną sytuację finansową, brak nowych sponsorów oraz problemy z regulowaniem kosztów - tłumaczy Żaneta Sawicka, dyrektor ds. administracji, zarządzania i rozwoju w Centrum Sportowo-Rehabilitacyjnym Słowianka.

Rozmowy o spłacie miały trwać przez kolejne miesiące. Słowianka twierdzi, że 26 listopada 2025 roku przedstawiciele zespołu sami przekazali informację, że do końca tamtego roku drużyna nie rozegra już żadnego meczu w obiekcie.

Żywica na parkiecie i widmo mobilnej maty w Arenie Gorzów

Mimo wyciągania problemów finansowych zespołu, Słowianka przyznaje, że chemia używana w profesjonalnej piłce ręcznej faktycznie degraduje nawierzchnię hali.

- Przeprowadzone oględziny nawierzchni potwierdziły występowanie na parkiecie licznych pozostałości kleju stosowanego w piłce ręcznej oraz śladów związanych z jego usuwaniem. Zarówno środki chemiczne wykorzystywane do usuwania kleju, jak i konieczność intensywnego czyszczenia mogą prowadzić do uszkodzeń warstwy lakierniczej - tłumaczy Żaneta Sawicka.

Firma specjalizująca się w nawierzchniach wydała ekspertyzę, w której rekomenduje zastosowanie dodatkowej, mobilnej podłogi. Taka nakładka odizolowałaby parkiet wykonany z klonu kanadyjskiego od żywicy. Chodzi o nawierzchnię teraflex, o której zakupie władze Gorzowa mówiły już w styczniu 2024 roku. Wówczas miasto zapowiadało, że chce aby Arena Gorzów była konkurencyjnym obiektem w Polsce i mogli tam grać zarówno siatkarze, jak i piłkarze ręczni.

Jednak temat kupienia teraflexu dla piłkarzy ręcznych umarł i przez dwa lata nic się w tej sprawie nie wydarzyło. Słowianka obecnie deklaruje jedynie, że analizuje możliwości wdrożenia takiego rozwiązania.

Jednocześnie zarządca zaznacza, że obiekt musi służyć wielu dyscyplinom bez uszczerbku na infrastrukturze, a kalendarz meczów na najbliższy sezon jest budowany na podstawie zgłoszeń od siatkarzy i koszykarek. Piłka ręczna w teorii nie jest wykluczona, jednak w praktyce, dopóki nie znajdzie się techniczne rozwiązanie i dodatkowe fundusze na mobilny parkiet, szczypiorniści pozostają na lodzie.

Anna Kluwak

Anna Kluwak

anna.kluwak@gorzowianin.com

Podziel się

Komentarze

KAMERA LIVE: GORZÓW NA ŻYWO
aLOHA

Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości