Jak opisuje w swoim tekście Zbigniew Borek, w teorii przepisy są jasne – radnym może być wyłącznie osoba stale zamieszkująca na obszarze danej wspólnoty samorządowej, a polskie sądy od lat podkreślają, że nie chodzi o meldunek, lecz o centrum życiowe danej osoby. Tygodnik Polityka cytuje w tym miejscu jednego z ekspertów, który dosadnie tłumaczy, że centrum życiowe jest tam, gdzie się pierze bieliznę i śpi. Zwrócono uwagę, że sam fakt, że trzeba to tłumaczyć, nie świadczy najlepiej o radnych.
Główną osią ogólnopolskiego artykułu stała się sytuacja w Gorzowie, która zaczęła się od radnego Ireneusza Zmory, byłego prezesa żużlowej Stali oraz szefa lokalnej telewizji. Tygodnik Polityka przypomina, że aktywistka Alina Czyżewska wychwyciła, że Zmora nie powinien być radnym z dwóch powodów: ze względu na powiązania reklamowe jego telewizji z miejskimi podmiotami oraz z powodu faktycznego mieszkania w podmiejskim Karninie. Alina Czyżewska w rozmowie z autorem tekstu w Polityce tak skomentowała postawę gorzowskiego samorządu:
- Okazało się, że wszyscy o tym od dawna wiedzieli, ale jednym to nie przeszkadzało, a inni bali się zabrać głos. To dowodzi niskiej jakości samorządu i zaniku społeczeństwa obywatelskiego.
Działania te wywołały efekt kuli śnieżnej. Jak czytamy w ogólnopolskim tygodniku, grzechy na samorządowym sumieniu wyszły na jaw również w przypadku połowy klubu KO, w tym Haliny Kunickiej, Aleksandry Sibińskiej-Szadnej, Artura Andruszczaka, Jerzego Sobolewskiego oraz Roberta Surowca, który rządzi całą radą. Skala zjawiska była na tyle duża, że na łamach Polityki opisano reakcję gorzowian, którzy rozwinęli na sesji transparent o treści: Koalicja Oszustów: dom na wsi, dieta z miasta.
Ogólnopolski tygodnik wyciąga na światło dzienne bardzo konkretne, bulwersujące szczegóły dotyczące prób ominięcia przepisów w naszym mieście. W artykule Zbigniewa Borka wprost opisano sytuację, w której Ireneusz Zmora, aby formalnie wykazać gorzowski adres, zameldował się w mieszkaniu inwestycyjnym przeznaczonym na wynajem, które należy do jego partyjnego kolegi Roberta Surowca. Zapytany o ten fakt przez reportera Polityki, Zmora stwierdził, że nie przypomina sobie, dlaczego wynajął mieszkanie akurat od kolegi z partii i kto komu tak samobójczy deal zaproponował.
Publicysta Polityki zauważa, że rządząca Gorzowem większość radnych KO i klubu prezydenta Jacka Wójcickiego skutecznie zablokowała dyskusję na ten temat, a na obradach komisji skarg wniosków i petycji nie stawił się żaden radny Koalicji Obywatelskiej. W tekście przytoczono również słowa jednego z lokalnych polityków wypowiedziane w radiu, które idealnie pokazywały nastroje mieszkańców:
- Jeżeli spotykam radnego rano w sklepie kupującego bułki i codziennie przejeżdżam obok jego domu [na wsi], no to wiadomo, że nie mieszka w Gorzowie.
Sprawa zyskała wymiar karny, co również zostało odnotowane na łamach ogólnokrajowej prasy. Polityka informuje o zawiadomieniu, jakie radny Sebastian Pieńkowski złożył do prokuratury, oskarżając lokalny układ o wyłudzanie publicznych pieniędzy w postaci diet oraz masowe poświadczanie nieprawdy. Artykuł Zbigniewa Borka ujawnia ważny szczegół proceduralny – w połowie czerwca wniosek trafił do prokuratury w Koszalinie, aby uniknąć zarzutów o brak bezstronności, ponieważ wśród osób wymienionych w zawiadomieniu jest członek rodziny pracownika gorzowskiej prokuratury.
Z perspektywy ogólnokrajowej tygodnik Polityka podsumowuje, że pod naporem krytyki Ireneusz Zmora w końcu zrezygnował z mandatu, zaznaczając jednak w oświadczeniu, że robi to dla dobra miasta, a nie z poczucia winy. Autor artykułu podkreśla jednak, że spór w Gorzowie wcale nie przyschł.
Analiza Polityki kończy się mocnym akcentem – po wakacjach w naszym mieście ma zacząć się zbiórka podpisów na rzecz referendum w sprawie odwołania całej rady miasta i prezydenta, a lokalna afera o adresy uderza wizerunkowo w samorządy, podkopując zaufanie obywateli.
|
NIRVANA SYMPHONIC TRIBUTE - przebojowy program na żywo w Polsce
6 listopada 2026
kup bilet |
|
Piotr Rubik - "Psałterz wrześniowy" Koncert jubileuszowy - 20-lecie
11 kwietnia 2027
kup bilet |
|
OD NOWA: Kortez | Igo | Ralph Kaminski | Kasia Sienkiewicz
26 lipca 2026
kup bilet |
|
Bad Boys Blue, No Mercy, Francesco Napoli i Joy
3 października 2026
kup bilet |