Wiadomości

Dotkliwa porażka Stali Gorzów w Lublinie. Thomsen i Paluch nie obronili wyniku

5 lipca 2026, 18:33, Marcin Kluwak
Stal Gorzów w meczu z Motorem Lublin
fot. Stal Gorzów
Gezet Stal Gorzów wyraźnie przegrała wyjazdowe spotkanie z Orlen Oil Motorem Lublin 57:32. Gorzowianie przystąpili do rywalizacji poważnie osłabieni brakiem kontuzjowanych Jacka Holdera oraz Adama Bednara. Wobec wygranej gospodarzy w dwumeczu, punkt bonusowy trafił na konto drużyny z Lublina.

Koszmarny początek i ucieczka gospodarzy

Gorzowianie od pierwszego biegu mieli olbrzymie problemy z dopasowaniem się do lubelskiej nawierzchni. Na otwarcie meczu Martin Vaculik i Kacper Woryna bez większych problemów podwójnie pokonali Pawła Przedpełskiego oraz startującego w ramach rezerwy Mathias Pollestada. Przedpełski próbował jeszcze szukać ścieżek przy krawężniku na pierwszym łuku, jednak rywale szybko zamknęli mu wolne miejsce.

W biegu młodzieżowym arbiter musiał przerwać rywalizację, ponieważ na starcie poruszył się Oskar Paluch, za co junior Stali otrzymał oficjalne ostrzeżenie. W powtórce atomowym startem popisał się Bartosz Jaworski, który zdecydowanie uciekł całej stawce. Sven Cerjak po twardej walce z gorzowską parą dowiózł do mety jeden punkt, co ustaliło wynik wyścigu na 4:2 dla Motoru.

Dalsza część artykułu pod reklamą
REKLAMA

W trzeciej odsłonie dnia kibice oglądali popis Bartosza Zmarzlika, który wygrał z olbrzymią przewagą nad resztą stawki. Anders Thomsen zdołał napędzić się na przeciwległej prostej i minąć Mateusza Cierniaka, ratując dwa punkty dla Stali, bo zupełnie nie liczył się w tym biegu Przedpełski. Pierwsza seria zakończyła się remisowo dzięki świetnej postawie Palucha, który zaimponował doskonałą prędkością i obronił się przed atakami Fredrika Lindgrena. Po czterech biegach Motor prowadził już 16:8.

Błędy parowe i bezradność na dystansie

Druga faza zawodów rozpoczęła się od kolejnego mocnego uderzenia gospodarzy. Duet Cierniak i Woryna bez najmniejszych problemów podwójnie pokonał Pollestada oraz Huberta Jabłońskiego, powiększając przewagę Motoru do czternastu punktów. Nadzieję w serca gorzowskich kibiców wlał w szóstym biegu Zmarzlik, wygrywając bezapelacyjnie, choć za jego plecami ambitnie walczył Cerjak. Słoweniec na pierwszym okrążeniu wynosił się szeroko i próbował minąć obu zawodników Stali, jednak Paluch z Przedpełskim zdołali obronić pozycje i dowieźć remis.

Prawdziwe show skradł w siódmym wyścigu Thomsen, który popisał się genialnym pierwszym okrążeniem. Duńczyk jednym atakiem minął Vaculika oraz Lindgrena, wygrywając z gigantyczną przewagą nad rywalami. Na zakończenie drugiej serii lublinianie ponownie jednak uderzyli z pełną mocą, wygrywając 5:1. Zmarzlik od startu był poza zasięgiem, a Jaworski sprytnym manewrem założył się na Pollestada. Jadący w tej gonitwie Jabłoński popełnił fatalny błąd i na jednym z łuków przeszkodził swojemu koledze z pary, co uniemożliwiło podjęcie jakiejkolwiek walki. Po ośmiu biegach na tablicy wyników widniał rezultat 32:16 dla Motoru.

Widzisz coś nietypowego lub masz sprawę z Gorzowa?

Napisz do nas przez Messengera, WhatsAppa lub wyślij zgłoszenie. Możesz zostać anonimowy.

Wykluczenie Vaculika i przebudzenie Thomsena

Dziewiąty wyścig przyniósł spore zaskoczenie jeszcze przed podniesieniem taśmy, gdy Martinowi Vaculikowi na polach startowych zgasł motocykl i Słowak został wykluczony za przekroczenie limitu dwóch minut. Stal miała idealną szansę na odrobienie strat, jednak na dystansie pechowy defekt sprzętu zanotował Igor Kordun. Przedpełski dwoił się i troił przy krawężniku, broniąc się przed atakami Lindgrena, co pozwoliło Stali na biegowe zwycięstwo 3:2.

Chwilę później kolejny raz klasę pokazał Thomsen, który po słabszym starcie najpierw uporał się z Cierniakiem, a następnie efektownym atakiem minął prowadzącego Worynę. Niestety, na ostatniej pozycji przyjechał Paluch, przez co wyścig zakończył się remisem. W jedenastej gonitwie Cierniak uciekł wszystkim ze startu, a Przedpełski mądrą jazdą w krawężniku zdołał rozdzielić parę gospodarzy, nie dając się wyprzedzić Vaculikowi.

W dwunastym biegu kibice oglądali zaciętą walkę Palucha z Woryną, gdzie młody gorzowianin przez moment znajdował się na prowadzeniu, lecz doświadczony zawodnik Motoru zdołał skontrować jego atak na dystansie. Trzynasty wyścig przypieczętował wygraną gospodarzy w całym meczu. Jaworski zamknął Thomsena na pierwszym łuku, dzięki czemu Motor wyszedł na podwójne prowadzenie, którego Zmarzlik z Jaworskim nie oddali do samej mety. Lider Stali jechał bardzo wolno i nie potrafił nawiązać walki nawet z Pollestadem. Przed biegami nominowanymi Lublin prowadził 49:28.

Samotna walka lidera na koniec spotkania

Biegi nominowane nie zmieniły obrazu tego jednostronnego widowiska na torze w Lublinie. W czternastej odsłonie dnia lublinianie bez najmniejszych problemów wygrali podwójnie. Vaculik i Woryna od startu kontrolowali sytuację na torze, a Paluch z Kordunem musieli uznać wyższość rywali, co powiększyło rozmiary porażki gorzowskiego zespołu.

Na zakończenie zawodów kibice zgromadzeni na stadionie obejrzeli najlepszą gonitwę dnia. Najlepiej ze startu wyjechał Thomsen, za którym natychmiast w pogon rzucił się sześciokrotny mistrz świata Bartosz Zmarzlik. Duńczyk kapitalnie i niezwykle czujnie odpierał ataki lidera gospodarzy przez całe cztery okrążenia, dowożąc trójkę do mety. Przedpełski po starcie zamknął Cierniaka, jednak zawodnik Motoru zdołał na dystansie wydrzeć jeden punkt, co przełożyło się na remis 3:3 w ostatnim wyścigu dnia. Całe spotkanie zakończyło się zasłużonym i bardzo wysokim zwycięstwem Orlen Oil Motoru Lublin 57:32.

Punktacja:

Lublin: Martin Vaculik - 9 (3, 2, w, 1, 3), Fredrik Lindgren - 5+1 (2, 1*, 2, -), Kacper Woryna - 10+4 (2*, 2*, 1*, 3, 2*), Mateusz Cierniak - 10+1 (1, 3, 2, 3, 1*), Bartosz Zmarzlik - 14 (3, 3, 3, 3, 2), Bartosz Jaworski - 8+3 (3, 1*, 2*, 2*), Sven Cerjak - 1 (1, 0, -), Dawid Cepielik - 0 (0).

Gorzów: Paweł Przedpełski - 7+1 (1, 0, 1*, 3, 2, 0), Jack Holder - zastępstwo zawodnika, Marcel Szymko - 0 (-, -, -, -, -), Hubert Jabłoński - 1 (0, 0, 1, 0, -), Anders Thomsen - 11 (2, 3, 3, 0, 3), Oskar Paluch - 10 (2, 3, 2, 0, 2, 1), Igor Kordun - 1+1 (0, 0, d, 1*, 0), Mathias Pollestad - 2 (0, 1, 0, 1).

Marcin Kluwak

Marcin Kluwak

marcin.kluwak@gorzowianin.com

Podziel się

Komentarze

Zobacz, jak wygląda Gorzów teraz – kamera na żywo

Vmedia

Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości