W najbliższą środę 17 czerwca w całym kraju pracownicy Zakładu Ubezpieczeń Społecznych planują strajk. Przez dwie godziny, od 8:00 do 10:00, urzędnicy nie będą pracować. Osoby, które miały w tym czasie załatwić swoje sprawy, muszą liczyć się z utrudnieniami. Związkowcy proszą, aby w tych godzinach korzystać z usług elektronicznych.
Do ogólnopolskiej akcji przyłącza się również placówka ZUS przy ul. Sikorskiego 42 w Gorzowie. Informację o tym przekazała nam czytelniczka. Na przygotowanych plakatach pracownicy wyjaśniają powody swojego protestu. "Nie protestujemy przeciwko Tobie. Walczymy o to, by każdy z was mógł liczyć na sprawną obsługę, otrzymywał pomoc na najwyższym poziomie i korzystał z usług świadczonych przez doświadczonych i zmotywowanych pracowników" - czytamy na plakacie.
Protest to wynik sporu, który trwa od dawna. Zakładowe organizacje związkowe, w tym NSZZ Solidarność, wysłały pismo do premiera Donalda Tuska. Związkowcy mają żal, że ich dotychczasowe próby rozmów z rządem pozostały bez odpowiedzi, a kwietniowa manifestacja w Warszawie nie przyniosła żadnych efektów.
- Z całą stanowczością oświadczamy, że wyczerpane zostały wszelkie możliwości prowadzenia konstruktywnego dialogu na poziomie Zakładu Ubezpieczeń Społecznych - napisali związkowcy w liście do premiera.
Podkreślają, że prowadzone dotąd mediacje nie rozwiązały problemów pracowników. Według nich, pracodawca nie chce wyjść z propozycjami, które odpowiadałyby rzeczywistemu zakresowi obowiązków i odpowiedzialności, jakie mają osoby zatrudnione w ZUS.
Kością niezgody są pieniądze. Związkowcy chcą podwyżki 1200 zł brutto dla każdego pracownika. ZUS proponuje znacznie mniej, bo 220 zł brutto podwyżki oraz jednorazową nagrodę w wysokości 4000 zł brutto.
Zarząd ZUS twierdzi, że żądania strony związkowej to dla instytucji zbyt duży wydatek. Wyliczyli, że spełnienie tych oczekiwań zwiększyłoby budżet wynagrodzeń o ponad 1 mld zł tylko w tym roku.
- Zarząd ZUS przedstawił realne i odpowiedzialne rozwiązania finansowe. Zaproponowaliśmy możliwe podwyżki i nagrody, które są maksimum tego, co moglibyśmy wypłacić w ramach obecnego budżetu Zakładu - skomentował w rozmowie z Tygodnikiem Solidarność Paweł Jaroszek, członek zarządu ZUS.
Pracodawca zaznacza, że starał się o zwiększenie funduszu wynagrodzeń powyżej ustalonych 3 procent, ale ministerstwo finansów nie dało zgody. Według zarządu, odrzucenie propozycji płacowych przez związki całkowicie blokuje teraz możliwość podniesienia pensji.
|
OD NOWA: Kortez | Igo | Ralph Kaminski | Kasia Sienkiewicz
26 lipca 2026
kup bilet |
|
LORD OF THE DANCE - 30th Anniversary Tour
9 grudnia 2026
kup bilet |
|
Bad Boys Blue, No Mercy, Francesco Napoli i Joy
3 października 2026
kup bilet |
|
NIRVANA SYMPHONIC TRIBUTE - przebojowy program na żywo w Polsce
6 listopada 2026
kup bilet |