Wiadomości

Pracownicy ZUS zapowiadają strajk ostrzegawczy. Domagają się podwyżek

12 czerwca 2026, 13:10, Anna Kluwak
Strajk pracowników ZUS w Gorzowie Wielkopolskim utrudnienia w urzędzie
fot. archiwum
W środę 17 czerwca odbędzie się ogólnopolski strajk ostrzegawczy pracowników Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Przez dwie godziny, od 8:00 do 10:00, urzędnicy nie będą pracować, domagając się wyższych płac. Do strajku dołącza również Gorzów, a klienci ZUS muszą przygotować się na utrudnienia.

W najbliższą środę 17 czerwca w całym kraju pracownicy Zakładu Ubezpieczeń Społecznych planują strajk. Przez dwie godziny, od 8:00 do 10:00, urzędnicy nie będą pracować. Osoby, które miały w tym czasie załatwić swoje sprawy, muszą liczyć się z utrudnieniami. Związkowcy proszą, aby w tych godzinach korzystać z usług elektronicznych.

Do ogólnopolskiej akcji przyłącza się również placówka ZUS przy ul. Sikorskiego 42 w Gorzowie. Informację o tym przekazała nam czytelniczka. Na przygotowanych plakatach pracownicy wyjaśniają powody swojego protestu. "Nie protestujemy przeciwko Tobie. Walczymy o to, by każdy z was mógł liczyć na sprawną obsługę, otrzymywał pomoc na najwyższym poziomie i korzystał z usług świadczonych przez doświadczonych i zmotywowanych pracowników" - czytamy na plakacie.

Dalsza część artykułu pod reklamą
REKLAMA

Dlaczego pracownicy ZUS będą protestować?

Protest to wynik sporu, który trwa od dawna. Zakładowe organizacje związkowe, w tym NSZZ Solidarność, wysłały pismo do premiera Donalda Tuska. Związkowcy mają żal, że ich dotychczasowe próby rozmów z rządem pozostały bez odpowiedzi, a kwietniowa manifestacja w Warszawie nie przyniosła żadnych efektów.

- Z całą stanowczością oświadczamy, że wyczerpane zostały wszelkie możliwości prowadzenia konstruktywnego dialogu na poziomie Zakładu Ubezpieczeń Społecznych - napisali związkowcy w liście do premiera.

Podkreślają, że prowadzone dotąd mediacje nie rozwiązały problemów pracowników. Według nich, pracodawca nie chce wyjść z propozycjami, które odpowiadałyby rzeczywistemu zakresowi obowiązków i odpowiedzialności, jakie mają osoby zatrudnione w ZUS.

Pracownicy ZUS chcą 1200  złotych podwyżki

Kością niezgody są pieniądze. Związkowcy chcą podwyżki 1200 zł brutto dla każdego pracownika. ZUS proponuje znacznie mniej, bo 220 zł brutto podwyżki oraz jednorazową nagrodę w wysokości 4000 zł brutto.

Zarząd ZUS twierdzi, że żądania strony związkowej to dla instytucji zbyt duży wydatek. Wyliczyli, że spełnienie tych oczekiwań zwiększyłoby budżet wynagrodzeń o ponad 1 mld zł tylko w tym roku.

- Zarząd ZUS przedstawił realne i odpowiedzialne rozwiązania finansowe. Zaproponowaliśmy możliwe podwyżki i nagrody, które są maksimum tego, co moglibyśmy wypłacić w ramach obecnego budżetu Zakładu - skomentował w rozmowie z Tygodnikiem Solidarność Paweł Jaroszek, członek zarządu ZUS.

Pracodawca zaznacza, że starał się o zwiększenie funduszu wynagrodzeń powyżej ustalonych 3 procent, ale ministerstwo finansów nie dało zgody. Według zarządu, odrzucenie propozycji płacowych przez związki całkowicie blokuje teraz możliwość podniesienia pensji.


Podziel się

Komentarze

Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości