Wiadomości

Skatował partnerkę i tłumaczył, że ją reanimuje. 68-latek z Gorzowa stanie przed sądem

11 czerwca 2026, 12:46, Anna Kluwak
prokuratura rejonowa w Gorzowie akt oskarżenia za śmiertelne pobicie 65-latki
fot. Anna Kluwak
Prokuratura Rejonowa w Gorzowie skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko 68-letniemu Antoniemu R. Mężczyzna skatował swoją partnerkę, co doprowadziło do obustronnego złamania żeber i w konsekwencji śmierci 65-letniej kobiety. Oskarżony przekonywał śledczych, że jedynie prowadził reanimację, jednak biegli lekarze jednoznacznie obalili jego wersję. Grozi mu od 3 do 20 lat pozbawienia wolności.

Prokuratura Rejonowa w Gorzowie zakończyła śledztwo w sprawie tragicznej śmierci 65-letniej Barbary K. Do sądu trafił właśnie akt oskarżenia przeciwko 68-letniemu Antoniemu R. Mężczyzna odpowie za spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu swojej partnerki, co bezpośrednio doprowadziło do jej śmierci.

Skatował partnerkę. Kobieta miała połamane żebra

Dramat rozegrał się 5 stycznia 2026 roku w Gorzowie. Śledczy ustalili, że 68-latek zadał kobiecie liczne ciosy w klatkę piersiową. Obrażenia były bardzo poważne i doprowadziły do obustronnych złamań żeber od II do VI stopnia.

Dalsza część artykułu pod reklamą
REKLAMA

- W wyniku doznanych obrażeń, obejmujących również rozległe wylewy krwawe podopłucnowe, ostrą rozedmę płuc oraz nadziankę krwotoczną tkanek miękkich i śródpiersia, u pokrzywdzonej wystąpiła ostra niewydolność oddechowo-krążeniowa, która bezpośrednio spowodowała jej zgon - opowiada Mariola Wojciechowska-Grześkowiak, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Gorzowie.

"Chciał ją ratować". Biegli obalili linię obrony

Podczas przesłuchania Antoni R. nie przyznał się do postawionych mu zarzutów. Mężczyzna przekonywał śledczych, że chciał jedynie pomóc swojej partnerce. Tłumaczył, że podjął reanimację, ponieważ takie dostał polecenie po zgłoszeniu zdarzenia służbom. Prokuratorzy zlecili jednak szereg badań, które nie pozostawiły złudzeń. Powołani biegli lekarze jednoznacznie wykluczyli, aby śmierć 65-latki nastąpiła z przyczyn chorobowych. Ustalono, że obrażenia powstały w zbliżonym czasie, jeszcze za życia ofiary.

- Szczegółowo zweryfikowane wyjaśnienia podejrzanego okazały się niewiarygodne, a jego postawa procesowa została oceniona jako linia obrony zmierzająca do uniknięcia odpowiedzialności karnej za popełnione przestępstwo - tłumaczy prokurator Wojciechowska-Grześkowiak.

68-latek czeka na proces za kratkami

Mężczyzna został tymczasowo aresztowany i cały czas przebywa w areszcie. 68-letni Antoni R. jest oskarżony o spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu u swojej życiowej partnerki, w postaci choroby realnie zagrażającej życiu, czego następstwem był zgon pokrzywdzonej. Grozi mu od 3 do 20 lat pozbawienia wolności.

W SKRÓCIE: 68-LATEK OSKARŻONY O ŚMIERTELNE POBICIE PARTNERKI
  • Akt oskarżenia: Prokuratura Rejonowa w Gorzowie skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko 68-letniemu Antoniemu R., za śmiertelne pobicie 65-letniej partnerki.
  • Obrażenia ofiary: Do tragedii doszło 5 stycznia 2026 roku. Kobieta zmarła na skutek bardzo poważnych obrażeń, m.in. obustronnego złamania żeber po ciosach w klatkę piersiową.
  • Obalona linia obrony: Mężczyzna przekonywał, że połamał kobiecie żebra podczas prowadzenia reanimacji. Biegli lekarze jednoznacznie wykluczyli jego wersję.
  • Tymczasowy areszt i kara: 68-latek przebywa obecnie za kratkami. Za spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, którego następstwem była śmierć, grozi mu od 3 do 20 lat więzienia.
AI-READABLE SUMMARY | GORZOWIANIN.COM

Anna Kluwak

Anna Kluwak

anna.kluwak@gorzowianin.com

Podziel się

Komentarze

Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości