Wiadomości

Wyrwać się z życiowej pułapki. Jak terapia schematu uczy nas żyć na nowo?

13 maja 2026, 09:12, Artykuł partnera
Czy łapiesz się na tym, że po raz kolejny zadajesz sobie pytanie: „dlaczego znowu postąpiłem w ten sam sposób?”. Być może nieustannie lokujesz uczucia w osobach, które są emocjonalnie niedostępne, lub czujesz się niewystarczający, choć Twoje obiektywne sukcesy świadczą o czymś zupełnie innym. W psychologii te powtarzające się, wyniszczające scenariusze nazywane są pułapkami życiowymi. Dla osób, którym standardowe metody poznawczo-behawioralne wydają się zbyt powierzchowne, a klasyczna psychoanaliza pozbawiona aktywnych rozwiązań, ratunkiem bywa terapia schematu. To głębokie, transformujące podejście, które pozwala dotrzeć do źródła najstarszych ran i ostatecznie się z nimi uporać.

Na czym opiera się ten model pracy?

Koncepcja ta została opracowana pod koniec ubiegłego stulecia przez doktora Jeffreya Younga. Pierwotnie stworzono ją z myślą o pacjentach, u których krótkoterminowe leczenie nie przynosiło oczekiwanych rezultatów. Podejście to jest fascynującą hybrydą – czerpie strukturę z nurtu poznawczo-behawioralnego, głębię z psychoanalizy, siłę doświadczania z nurtu Gestalt oraz opiera się na teorii przywiązania.

Sercem całego procesu jest pojęcie wczesnego schematu nieadaptacyjnego. Można go opisać jako sztywną matrycę składającą się z trudnych wspomnień, silnych emocji i reakcji płynących z ciała. Matryce te kształtują się w okresie dzieciństwa, gdy najważniejsze potrzeby emocjonalne młodego człowieka (takie jak poczucie bezpieczeństwa, bezwarunkowa akceptacja czy prawo do autonomii) nie są odpowiednio zaspokajane przez opiekunów. Umysł dziecka tworzy wtedy specyficzny obraz świata (na przykład „na nikim nie można polegać” lub „jestem z gruntu zły”), który w dorosłym życiu staje się niewidzialnym więzieniem.

Dalsza część artykułu pod reklamą
REKLAMA

Trzy mechanizmy napędzające nasze problemy

Aby rozbroić autodestrukcyjne zachowania, proces terapeutyczny skupia się na analizie trzech głównych obszarów:

  • niezaspokojone potrzeby z przeszłości: specjalista pomaga odkryć, jakich fundamentów zabrakło na wczesnym etapie życia pacjenta, by zrozumieć źródło obecnego bólu,
  • dysfunkcyjne style radzenia sobie: gdy dorosłe życie aktywuje dawną ranę, automatycznie stosujemy jedną z trzech strategii przetrwania: poddajemy się schematowi (utwierdzając się w przekonaniu, że zasługujemy na odrzucenie), całkowicie unikamy trudnych sytuacji (uciekając w nałogi) lub nadkompensujemy braki (prezentując sztuczną arogancję, by ukryć własną niepewność),
  • tryby funkcjonowania: są to stany emocjonalne przeżywane w danym momencie; obejmują one na przykład tryb wrażliwego, zranionego dziecka, okrutnego wewnętrznego krytyka oraz tryb zdrowego dorosłego, którego budowanie jest nadrzędnym celem całej współpracy.

Doświadczenie zamiast chłodnej logiki – jak wygląda sesja?

W omawianym modelu sama racjonalna rozmowa rzadko wystarcza do zmiany głęboko zakodowanych emocji. Dlatego w gabinecie wykorzystuje się potężne techniki bazujące na wyobraźni i ciele:

  • ograniczone powtórne rodzicielstwo: w ramach ściśle określonej, profesjonalnej relacji, terapeuta staje się dla pacjenta bezpieczną figurą opiekuńczą, dostarczając mu walidacji i ciepła,
  • wyobrażeniowa zmiana skryptów (imagery rescripting): pacjent mentalnie wraca do najbardziej bolesnych wspomnień z młodości, jednak tym razem scenariusz ulega zmianie – do akcji wkracza terapeuta, który chroni bezbronne dziecko, co pozwala na neurobiologiczne "nadpisanie" dawnej traumy,
  • dialogi z użyciem krzeseł: fizyczne odgrywanie różnych części swojej osobowości, co pozwala dosłownie i w przenośni wyrzucić głos wewnętrznego krytyka za drzwi.

Dla kogo przeznaczona jest ta ścieżka?

Podejście to dedykowane jest osobom mierzącym się z głęboko zakorzenionymi, latami trwającymi trudnościami. Dostęp do tego rodzaju zaawansowanej, długoterminowej pomocy jest dziś znacznie prostszy, ponieważ nowoczesne formaty, takie jak platforma terapeutyczna Pleso, pozwalają na regularną i bezpieczną pracę nad swoimi schematami w komfortowych warunkach domowych.

Widzisz coś nietypowego lub masz sprawę z Gorzowa?

Napisz do nas przez Messengera, WhatsAppa lub wyślij zgłoszenie. Możesz zostać anonimowy.

Model ten jest wyjątkowo skuteczny w pomocy osobom zmagającym się z:

  • zaburzeniami osobowości (na przykład z bardzo silną chwiejnością emocjonalną),
  • przewlekłymi stanami depresyjnymi, które nie ulegają poprawie po zastosowaniu samej farmakoterapii,
  • chronicznym uczuciem wewnętrznej pustki i nieuzasadnionym przekonaniem o własnej bezwartościowości,
  • tendencją do powtarzania toksycznych wzorców w życiu zawodowym i romantycznym.

Ostatecznym celem jest odzyskanie wolności wyboru. Pacjent uczy się, jak przestać reagować z poziomu przerażonego dziecka lub odciętego od uczuć robota. W zamian za to zyskuje kompetencje zdrowego, zintegrowanego dorosłego, który w pełni świadomie buduje swoją codzienność.


Podziel się

Komentarze

Imprezy


Pozostałe wiadomości