Wiadomości

Rozkopy w parku Siemiradzkiego w Gorzowie. Urzędnicy nic nie wiedzieli

7 maja 2026, 09:12, Anna Kluwak
Rozkopany park i urzędnicy, którzy o niczym nie wiedzieli. Od blisko dwóch tygodni w parku Siemiradzkiego trwa usuwanie awarii przy amfiteatrze, jednak Wydział Gospodarki Komunalnej o pracach dowiedział się dopiero po interwencji portalu gorzowianin.com i naszej czytelniczki Magdaleny. Choć roboty zleciło Miejskie Centrum Kultury, nikt nie dopełnił obowiązku zgłoszenia ich służbom odpowiedzialnym za zieleń.
↕
Dalsza część artykułu pod reklamą
REKLAMA

Do redakcji portalu gorzowianin.com zgłosiła się czytelniczka Magdalena, którą zaniepokoił stan parku Siemiradzkiego. Z jej relacji wynikało, że od strony ul. Walczaka w kierunku amfiteatru rozkopano duży fragment terenu, a ciężki sprzęt porusza się po trawnikach bez żadnych zabezpieczeń. Czytelniczka podkreślała, że ziemia z wykopów jest wysypywana bezpośrednio na zieleń, a pracownicy zapytani o późniejszą rekultywację terenu mieli odpowiedzieć, że "ich to nie interesuje"

Redakcja interweniuje. Rzecznik miasta przyznaje: Nie było zgłoszenia

Natychmiast po otrzymaniu zgłoszenia podjęliśmy interwencję w Urzędzie Miasta Gorzowa. Jak się okazało, nasze pytania były dla urzędników kompletnym zaskoczeniem. Mimo że roboty w zabytkowym parku trwają od około dwóch tygodni, Wydział Gospodarki Komunalnej (WGK) nie miał o nich bladego pojęcia.

↕
Dalsza część artykułu pod reklamą
REKLAMA

Inwestycję zleciło Miejskie Centrum Kultury w celu usunięcia awarii wodociągu przy amfiteatrze, jednak nikt nie dopełnił obowiązku powiadomienia służb odpowiedzialnych za miejską zieleń. Rzecznik prasowy Urzędu Miasta, Wiesław Ciepiela, wprost przyznaje, że procedury zostały pominięte.

- W przypadku prowadzenia robót ziemnych na terenie parku miejskiego, co do zasady wymagane są wcześniejsze uzgodnienia z Wydziałem Gospodarki Komunalnej oraz prowadzenie prac zgodnie z obowiązującymi standardami ochrony zieleni. W tym przypadku taka informacja nie wpłynęła do WGK przed rozpoczęciem robót - wyjaśnia Wiesław Ciepiela, rzecznik prasowy Urzędu Miasta Gorzowa.

Również nasza czytelniczka, która próbowała wyjaśnić sprawę u urzędników, przyznała, że nikt nie miał pojęcia o tym, że takie prace są w ogóle prowadzone w parku.

Widzisz coś nietypowego lub masz sprawę z Gorzowa?

Napisz do nas przez Messengera, WhatsAppa lub wyślij zgłoszenie. Możesz zostać anonimowy.

- We wtorek rozmawiałam z panią z WGK i zgłosiłam jej, co się wyrabia w naszym parku. Pani była bardzo zaskoczona, że takie roboty mają w ogóle miejsce bez ich wiedzy, bo nikt im tego nawet nie zgłosił - relacjonuje pani Magdalena.

Wykonawca pod lupą urzędników

Po interwencji portalu gorzowianin.com, magistrat zapowiedział objęcie prac ścisłym nadzorem. Inwestor oraz wykonawca otrzymali już nakaz dostosowania działań do norm ochrony drzew i ich systemów korzeniowych. Urząd Miasta deklaruje, że po usunięciu awarii teren zostanie przywrócony do stanu pierwotnego, a zniszczone trawniki zostaną zrekultywowane. 

Fotoreportaż


Anna Kluwak

Anna Kluwak

anna.kluwak@gorzowianin.com

Podziel się

Komentarze

KAMERA LIVE: GORZÓW NA ŻYWO
Elvis

Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości