Mecz zaczął się od ostrzeżenia (12:22 w P1), ale prawdziwa egzekucja nastąpiła w drugiej części gry. Poznań wygrał ją 25:12, schodząc na przerwę z gigantyczną przewagą 24:47. Dla każdego, kto śledził mecz numer dwa i trzy, było to bolesne déjà vu. Gorzów, który w meczu nr 4 wygrał sercem i obroną, dzisiaj fizycznie nie wrócił na parkiet.
Kluczem do tego odjazdu była Ewelina Kośla. Jej wejście z ławki i trzy celne „trójki” (100% skuteczności w tej fazie) były jak seria ciosów, po których gospodynie nie potrafiły się podnieść. Kiedy Kośla trafiała z dystansu, Brittany Brown (12 pkt, 11 zb) kontrolował tempo, a Jessika Carter (20 pkt, 8/10 z gry) bezlitośnie wykorzystywała asekuracyjną grę gorzowskich wysokich.
Analiza statystyczna tego spotkania obnaża największą bolączkę Gorzowa:
Trzeba oddać liderkom Gorzowa, że biły się do końca. Courtney Hurt (24 pkt, 11/16 z gry) zagrała mecz na poziomie MVP, ale była kompletnie odcięta od wsparcia obwodu. Weronika Telenga zanotowała spektakularne 17 zbiórek, jednak jej skuteczność na linii rzutów wolnych (2/7) była symbolem bezradności i braku sił w decydujących momentach. Telenga rzuciła się do odrabiania strat w trzeciej kwarcie (którą Gorzów wygrał 21:16), ale przy 18-punktowej przewadze Poznania przed ostatnią częścią gry, był to tylko zryw, który nie mógł zmienić losów awansu.
Zwycięstwo 80:60 w Arenie Gorzów pieczętuje awans Enea AZS Politechniki Poznań do wielkiego finału. Tam czeka już wypoczęty zespół AZS UMCS Lublin, który swoją serię zamknął w trzech meczach. Poznań, grając tak szerokim składem i z taką pewnością siebie, jaką zaprezentował dzisiaj Carter i Brown, nie stoi na straconej pozycji.
Napisz do nas przez Messengera, WhatsAppa lub wyślij zgłoszenie. Możesz zostać anonimowy.
Dla KSSSE Enea AJP Gorzów Wielkopolski to bolesny upadek z pozycji lidera rundy zasadniczej. Drużyna, która przez większość sezonu dominowała, musi teraz błyskawicznie zresetować głowy. Już w najbliższy wtorek (14 kwietnia) czeka ich pierwszy mecz o trzecie miejsce ze Ślęzą Wrocław.
Poznań wygrał tę serię mądrością taktyczną i wykorzystaniem problemów kadrowych rywala. Gorzów przegrał ją na zmęczeniu, którego nie dało się oszukać ambicją. Dzisiejsze 20 punktów różnicy to sprawiedliwy werdykt, który pokazuje, że w play-offach wygrywa ten, kto ma kim grać w decydującym piątym meczu.
Punkty dla KSSSE Enea AJP Gorzów Wielkopolski: Courtney Hurt 24, Weronika Telenga 10, Magdalena Szymkiewicz 6, Klaudia Gertchen 5, Gabriela Lebiecka 5, Małgorzata Kloska 3, Weronika Stasiak 3, Ashley Owusu 2, Chloe Osborne 2.
Punkty dla Enea AZS Politechnika Poznań: Jessika Carter 20, Jovana Popović 14, Hannah Hank 13, Brittany Brown 12, Ewelina Kośla 11, Malina Piasecka 6, Agnieszka Pszczolarska 2, Wiktoria Haegenbarth 2.
Zobacz, jak wygląda Gorzów teraz – kamera na żywo
|
KONCERT JUBILEUSZOWY Zespołu Raz, Dwa, Trzy... dzieści pięć okrążeń wokół Słońca
11 kwietnia 2026
kup bilet |
|
JUBILEUSZOWY KONCERT Z OKAZJI 55-LECIA PRACY ARTYSTYCZNEJ
7 czerwca 2026
kup bilet |
|
Royal National Ballet of Georgia Potskhishv
16 kwietnia 2026
kup bilet |
|
Diamentowy koncert 60-lecia!
12 kwietnia 2026
kup bilet |