Wiadomości

Gorzów nie dostał od Urzędu Marszałkowskiego dofinansowania na Schody Donikąd!

24 marca 2026, 14:43, Anna Kluwak
fot. mgr inż. arch. Liliana Kobiałka, inż. arch. Maciej Plust
Spełnił się czarny scenariusz. Miasto Gorzów nie dostało 25 mln zł dofinansowania z Urzędu Marszałkowskiego Województwa Lubuskiego na przebudowę Schodów Donikąd. Prezydent Wójcicki mówi, że marszałek Ciemnoczołowski obiecał miastu 10 mln zł i za kolejne kilka miesięcy kolejne 10 mln zł.

W tym roku miną dokładnie 24 lata, odkąd Schody Donikąd zostały zamknięte dla mieszkańców. Od 2002 roku konstrukcja prowadząca do Parku Siemiradzkiego popada w ruinę. Przez dekady temat ich remontu był jedynie elementem obietnic, jednak dopiero w 2025 roku nastąpił przełom. Przygotowano wtedy nowe wizualizacje oraz dokumentację programu funkcjonalno-użytkowego, która otworzyła urzędnikom drogę do walki o pieniądze na budowę.

Wniosek o dofinansowanie Schodów Donikąd wart 25 mln zł został złożony 30 września 2025 roku do Urzędu Marszałkowskiego. Cała inwestycja o łącznej wartości 30 mln zł miała otrzymać wsparcie w ramach programu Fundusze Europejskie dla Lubuskiego 2021-2027. Miasto zabezpieczyło w Wieloletniej Prognozie Finansowej na lata 2026-2028 kwotę 5 733 559 zł na wkład własny, co miało umożliwić rozpoczęcie prac w trybie zaprojektuj i wybuduj natychmiast po uzyskaniu dotacji.

Gorzów nie dostał pieniędzy z Urzędu Marszałkowskiego na przebudowę Schodów Donikąd. Marszałek nie dał 25 mln zł dofinansowania

Podczas sesji Rady Miasta prezydent Jacek Wójcicki przekazał fatalne informacje dotyczące dofinansowania Schodów Donikąd. Zarząd Województwa Lubuskiego podjął uchwałę o rozstrzygnięciu środków, w której Gorzów znalazł się pod kreską.

Oznacza to, że miasto nie otrzymało wnioskowanych 25 mln zł w ramach głównego naboru. Prezydent natychmiast przedstawił jednak scenariusz ratunkowy, który zakłada etapowe gromadzenie funduszy z różnych źródeł.

- To jest temat dosłownie z dzisiaj rana. Dostaliśmy informację, że zarząd dzisiejszą uchwałą dokonał rozstrzygnięcia środków. No i w tej chwili nie mamy dobrej informacji, nie dostaliśmy pieniędzy. Natomiast w naborze ma być uwolnione z budżetu państwa dodatkowe 12,6 miliona złotych i z tego 10 milionów uwolni się dla Gorzowa - mówi Jacek Wójcicki, prezydent Gorzowa.

Widzisz coś nietypowego lub masz sprawę z Gorzowa?

Napisz do nas przez Messengera, WhatsAppa lub wyślij zgłoszenie. Możesz zostać anonimowy.

Z deklaracji prezydenta Jacka Wójcickiego wynika, że Urząd Miasta Gorzowa zamierza przyjąć mniejszą kwotę i czekać na kolejne przesunięcia w budżecie województwa. Prezydent rozmawiał już w tej sprawie z marszałkiem Sebastianem Ciemnoczołowskim, który miał złożyć obietnicę znalezienia brakujących funduszy w ciągu najbliższych sześciu miesięcy.

- Rozmawiałem dzisiaj z marszałkiem Ciemnoczołowskim i dał taką deklarację, że w ramach przesunięć pomiędzy osiami w przeciągu pół roku Urząd Marszałkowski będzie w stanie te drugie 10 milionów nam przygotować. W związku z tym oczywiście, że bierzemy to co dzisiaj nam dają, czyli te 10 milionów i czekamy na kolejne. Te pół roku nas naprawdę nie zbawi. No mam nadzieję, że uda się tą inwestycję przeprowadzić - dodaje prezydent Jacek Wójcicki.


Podziel się

Komentarze

Zobacz, jak wygląda Gorzów teraz – kamera na żywo

Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości