Wiadomości

Milionowe straty w salonie jubilerskim w Gorzowie. Pracownica trafiła do aresztu

27 stycznia 2026, 08:38, Anna Kluwak
fot. KMP Gorzów
Gotówka i sztabki złota znikały z salonu jubilerskiego w Gorzowie przez kilka miesięcy. Straty przekroczyły 1 milion złotych. Policjanci zatrzymali 32-letnią pracownicę, a sąd zdecydował o jej tymczasowym aresztowaniu. Kobieta nie przyznaje się do winy. Grozi jej do 10 lat więzienia.

Ponad milion złotych strat, kilkumiesięczny proceder i tymczasowy areszt. Policjanci zatrzymali 32-letnią kobietę, pracownicę salonu jubilerskiego w Gorzowie, podejrzaną o przywłaszczenie gotówki oraz złota. Śledztwo w tej sprawie prowadzi prokuratura.

Nieprawidłowości w salonie jubilerskim w Gorzowie

Sprawa wyszła na jaw po zawiadomieniu złożonym przez przedstawicieli jednej z sieci salonów jubilerskich. Zgłoszenie dotyczyło nieprawidłowości finansowych w jednym z punktów działających na terenie Gorzowa Wielkopolskiego. Z ustaleń wynikało, że doszło do przywłaszczenia gotówki oraz złota, a wstępnie straty oszacowano na ponad 1 milion złotych.

Po otrzymaniu informacji policjanci wspólnie z prokuraturą rozpoczęli czynności w tej sprawie. Podejrzenia od początku dotyczyły jednej z pracownic salonu.

Zatrzymanie 32-latki i zabezpieczenie gotówki oraz złota

Funkcjonariusze zatrzymali 32-letnią kobietę, która była zatrudniona w salonie jubilerskim w Gorzowie. Podczas przeszukania policjanci zabezpieczyli kilkadziesiąt tysięcy złotych w gotówce oraz sztabki złota.

- Z ustaleń wynika, że proceder trwał kilka miesięcy. Do nieprawidłowości miało dochodzić między innymi podczas sprzedaży oferowanych produktów - opowiada Grzegorz Jaroszewicz, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Gorzowie.

Prokuratura: Ponad 1,1 mln zł strat w gotówce i złocie

Śledztwo nadzoruje Prokuratura Rejonowa w Gorzowie. Kobieta usłyszała zarzut przywłaszczenia powierzonego mienia wielkiej wartości.

Prokuratura wskazuje, że chodzi o ponad 590 tysięcy złotych w gotówce oraz sztabki złota i złote monety o łącznej wartości przekraczającej 570 tysięcy złotych.

Według ustaleń śledczych do przestępstwa miało dochodzić od lipca 2025 roku do połowy stycznia 2026 roku. Kobieta była zatrudniona w salonie jubilerskim jako doradca klienta.

- Przesłuchana w charakterze podejrzanej Katarzyna R. nie przyznała się do popełnienia zarzucanego jej czynu. W związku z tym 32-letnia kobieta, która zatrudniona była w salonie jubilerskim na terenie Gorzowa na stanowisku doradcy klienta, została tymczasowo aresztowana na okres trzech miesięcy - komnentuje Mariola Wojciechowska-Grześkowiak, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Gorzowie.

Kobiecie grozi do 10 lat więzienia

Prokuratura oskarżyła Katarzynę R. o to, że jako pracownik salonu jubilerskiego miała dostęp do pieniędzy i złota, które były jej powierzone, a następnie miała je przywłaszczyć na szkodę firmy. Prokuratura uznała, że skala strat oraz charakter czynu kwalifikują sprawę jako jedno z najpoważniejszych przestępstw przeciwko mieniu.

Na wniosek prokuratora Sąd Rejonowy w Gorzowie zastosował wobec podejrzanej tymczasowy areszt na okres trzech miesięcy. W tej sprawie nadal prowadzone są czynności procesowe. Kobiecie grozi kara pozbawienia wolności od roku do 10 lat.


Podziel się

Komentarze

Elvis
Zobacz, jak wygląda Gorzów teraz – kamera na żywo

Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości