Wiadomości

Zatrucie czadem w centrum Gorzowa. Na czujniku skończyła się skala

22 stycznia 2026, 11:28, Marcin Kluwak
We wtorkowy wieczór, tuż po godzinie 21, w jednym z mieszkań przy ulicy Kosynierów Gdyńskich w Gorzowie doszło do bardzo groźnej sytuacji. W łazience, w wannie, znajdowała się kobieta, która nie reagowała normalnie na otoczenie. Gdy na miejsce dotarli strażacy, szybko stało się jasne, że zagrożenie jest realne i poważne.

Po wejściu do mieszkania strażacy zastali kobietę leżącą w wannie. Nie było z nią logicznego kontaktu, nie reagowała prawidłowo i nie była w stanie sama opuścić lokalu. Jej stan określono jako głębokie zaburzenia świadomości. W praktyce oznacza to sytuację, w której człowiek traci orientację i kontrolę nad tym, co się wokół niego dzieje, a bez natychmiastowej pomocy jego życie może być zagrożone. 

Najpierw liczba, potem „high”. Na urządzeniu skończyła się skala

Równolegle sprawdzono powietrze w mieszkaniu. Jak relaconują strażacy, urządzenie pomiarowe najpierw wskazało 50 ppm tlenku węgla, czyli poziom już niebezpieczny dla zdrowia. Po chwili na wyświetlaczu pojawił się komunikat „high”. Oznaczało to, że stężenie czadu było tak wysokie, iż urządzenie nie było w stanie podać wartości liczbowej – po prostu skończyła się skala pomiarowa. To sygnał skrajnego zagrożenia życia i konieczności natychmiastowych działań.

Pomoc na miejscu i transport do szpitala

- Po naszym dojeździe stwierdziliśmy, że jest w stanie głębokich zaburzeń świadomości. Ewakuowaliśmy ją z mieszkania i udzielaliśmy pomocy. Wykonaliśmy bezprzyrządowe udrożnienie dróg oddechowych, podaliśmy tlen medyczny i okryliśmy ją kocem termicznym do czasu przyjazdu zespołu PRM – mówił w rozmowie z portalem gorzowianin.com Karol Brzozowski z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Gorzowie. Po przybyciu ratowników medycznych kobieta została przetransportowana do szpitala.

Czad działa po cichu

Przypominamy, że tlenek węgla jest szczególnie niebezpieczny, bo nie ma zapachu, koloru ani smaku. Człowiek nie czuje, że coś jest nie tak. Najpierw pojawia się osłabienie i dezorientacja, a potem może dojść do utraty przytomności. W takim stanie ofiara często nie ma już świadomości, by uciec lub wezwać pomoc.

Ten przypadek ma jeden kluczowy wniosek. Przed takimi sytuacjami może uratować sprawna czujka tlenku węgla. To niewielkie urządzenie, które alarmuje wtedy, gdy stężenie czadu zaczyna być niebezpieczne – zanim człowiek straci świadomość. Czad zabija po cichu. Czujka daje sygnał, którego nie da się zignorować.

Ankieta

Czy masz w domu sprawną czujkę tlenku węgla?

Marcin Kluwak

Marcin Kluwak

marcin.kluwak@gorzowianin.com

Podziel się

Komentarze

Elvis
Zobacz, jak wygląda Gorzów teraz – kamera na żywo

Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości